Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sirui Aurora 85 mm f/1.4 - test obiektywu

2 października 2026
Arkadiusz Olech Komentarze: 1

4. Realny otwór względny

Nauczeni doświadczeniem z testu Aurory 1.4/35, która miała wyraźne problemy z domykaniem przysłony, zdecydowaliśmy się sprawdzić, jak sytuacja wygląda w przypadku modelu o ogniskowej 85 mm. Od razu jednak wiedzieliśmy, że Aurora 1.4/85 prezentuje się tutaj lepiej, bo jej wyniki rozdzielczości na poszczególnych przysłonach nie wyglądały podejrzanie. Jednym wyjątkiem była wartość f/16, gdzie rezultaty były zdecydowanie zbyt duże.

Poniższe zdjęcia pokazują, że sytuacja jest faktycznie lepsza, bo w przeciwieństwie do modelu 1.4/35 przysłona jest tutaj kołowa i nie pokazuje żadnej wyraźniej asymetrii.

Sirui Aurora 85 mm f/1.4 - Realny otwór względny

Ponownie, robiąc założenie, że przysłona f/2.0 jest oddana poprawnie, możemy potraktować ją jako poziom wyjściowy i sprawdzić jak wyglądają mocniej domknięte wartości. Dwa następne poziomy są oddane prawidłowo, bo nasze pomiary pokazały rezultaty wynoszące f/2.806 i f/4.035. W przedziale f/2.0-f/4.0 przysłona pracuje więc prawidłowo. Następnie pojawia się troszkę mocniejsze domknięcie, bo kolejna wartość to f/5.867, ale jeszcze dalej sytuacja się odwraca i kolejne przymknięcia są zauważalnie mniejsze niż pierwiastek kwadratowy z dwóch. Idąc dalej, uzyskujemy więc rzeczywiste wartości przysłon f/8.119, f/10.889 i f/12.359.
----- R E K L A M A -----

Potwierdza się więc to, co zauważyliśmy w pomiarach rozdzielczości. Pomiędzy deklarowanymi przysłonami f/11 a f/16 zamiast skoku o 1.414 jest przejście o tylko 1.135. W efekcie najmniejszy dostępny otwór względny w Aurorze 1.4/85 to nie f/16, ale wartość bliższa f/12.

Znów zasadnym jest więc pytanie, po co chwalić się przysłoną o rekordowej liczbie 15 listków, żeby potem wyłożyć się na jej domykaniu...

W przypadku obiektywu o dłuższej ogniskowej trochę łatwiej jest sfotografować i określić jego źrenicę wejściową. Ponownie więc, zakładając prawdziwość otworu względnego f/2.0, możemy spróbować określić realne światło testowanego modelu. Wydaje się, że jest ono gorsze od deklarowanej wartości f/1.4 (a tak naprawdę f/1.414), bo nasz pomiar pokazał poziom f/1.520. Nawet gdy uwzględnimy błędy pomiarowe i poczynione założenia, wydaje się więc, że rzeczywiste światło Sirui Aurora 1.4/85 to bardziej f/1.5 niż f/1.4.

Nasze spostrzeżenie może być potwierdzone przez rozmiar przedniej soczewki. Choć nie jest on tożsamy ze źrenicą wejściową, jak zauważyliśmy w poprzednim rozdziale, owa przednia soczewka ma średnicę 58 mm. Tymczasem podzielenie 85 mm na f/1.4 daje teoretyczną wartość źrenicy wyjściowej wynoszącą 60.7 mm, a więc zauważalnie większą niż przednia soczewka.

----- R E K L A M A -----

OKAZJE Z KOMISU
Raty 20x0%. Zostaw swój sprzęt w rozliczeniu.