Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Canon EF 50 mm f/1.2L USM - test obiektywu

15 lipca 2010

3. Budowa i jakość wykonania

Canon EF 50 mm f/1.2L USM jest jedną z najjaśniejszych systemowych 50-tek, nic więc dziwnego, że należy do największych obiektywów tej klasy jakie mieliśmy w rękach. Tak naprawdę trudno go do czegoś porównać, bo konkurencja nie ma tak jasnych szkieł wyposażonych w autofokus. Obiektywem o podobnych parametrach, ale manualnym, jest Pentax smc P-A 50 mm f/1.2. Pewnie to, między innymi, jest przyczyną jego mniejszych gabarytów i wagi. Nikonowi, ze względu na mniejszą od Canona średnicę bagnetu, trudniej robić jasne szkła. W jego ofercie jest jednak obiektyw o ogniskowej 50 mm i świetle f/1.2, jest to jednak także instrument w pełni manualny. Niniejsza tabela przedstawia porównanie parametrów testowanego obiektywu do jego jaśniejszego poprzednika oraz manualnych obiektywów 1.2/50 konkurencji.

Poniższe zdjęcie pokazuje zaś całą serię klasycznych, jasnych i będących obecnie w ofercie 50-tek Canona. Testowany obiektyw stoi w środku, po lewej znajduje się model o świetle f/1.4, a o prawej tania i plastikowa 1.8/50.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM - Budowa i jakość wykonania


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Warto tutaj jeszcze zaznaczyć, że parametry 1.2/50 nie są najbardziej ekstremalnymi w tej klasie sprzętu. Sam Canon swego czasu miał L-kę o ogniskowej 50 mm i świetle f/1.0, o czym wspominaliśmy we wstępie, ale została ona wycofana z rynku, między innymi ze względu na szkło z dużą zawartością ołowiu. Jeszcze jaśniejsze obiektywy możemy znaleźć w systemie M – mowa tutaj oczywiście o Noctiluxie 0.95/50 od Leiki (lub o jego poprzedniku o parametrach 1.0/50), a także o Voigtlanderze Nokton 50 mm f/1.1. Dalmierzowy system M to jednak zupełnie inna bajka, a w przypadku Leiki zupełnie inny poziom cenowy nawet w porównaniu do drogiej przecież serii L.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM zaczyna się metalowym bagnetem, który otacza tylną soczewkę. Choć jest ona spora, nie doszło tutaj do takiej sytuacji jak w modelu EF 85 mm f/1.2L USM, gdzie styki bagnetu trzeba było nakleić bezpośrednio na soczewkę. Tylna soczewka porusza się wewnątrz bagnetu, będąc najbardziej wysunięta dla ostrości ustawionej na nieskończoności, a chowając się wewnątrz obudowy na około 1 centymetr, gdy przechodzimy do minimalnej ostrości. Wraz z tym ruchem przesuwa się cały układ soczewek naraz, więc ogniskowa obiektywu pozostaje niezmieniona.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM - Budowa i jakość wykonania

Obudowa obiektywu jest wykonana z kompozytów magnezowych. Na niej, zaraz za bagnetem, lekko po lewej stronie patrząc z góry, znajduje się niewielki przełącznik trybu pracy mechanizmu ustawiającego ostrość (AF/MF). Trochę powyżej tego przełącznika natrafimy na skalę odległości umieszczoną za szybką. Jest ona czytelna i wyrażona w stopach oraz w metrach. Pod nią znajdują się jeszcze znaczniki głębi ostrości dla wartości przysłony f/16, f/11 i f/8.0.

Powyżej skali odległości, mamy pierścień do manualnego ustawiania ostrości. Ma on szerokość około jednego centymetra, jest karbowany i praca z nim jest bardzo komfortowa. Pełen przebieg skali odległości wymaga obrotu o kąt około 140 stopni – jest to wartość dość spora, więc małe ruchy pierścienia pozwalają na bardzo niewielkie przesunięcia układu optycznego, a przez to precyzyjne ustawienia ogniska.

Przednia soczewka ma średnicę około 43 mm i jest otoczona nierotującym mocowaniem filtrów o średnicy 72 mm. Tak jak wspomnieliśmy, soczewka ta przesuwa się wraz z całym układem optycznym przy zmianie ostrości.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM składa się z ośmiu soczewek ustawionych w sześciu grupach. Ostatni element (najbliższy detektora) ma kształt asferyczny. Testowany obiektyw jest przez to wyraźnie prostszy od modelu 1.0/50, który miał aż 11 soczewek w tym dwie asferyczne. Wewnątrz Canona 1.2/50 znajdziemy jeszcze kołową przysłonę o ośmiu listkach, którą można domknąć do f/16.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM - Budowa i jakość wykonania

Kupujący dostaje w zestawie oba dekielki, osłonę przeciwsłoneczną oraz miękki futerał.

Canon EF 50 mm f/1.2L USM - Budowa i jakość wykonania