Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sigma C 56 mm f/1.4 DC DN - test obiektywu

21 grudnia 2018

11. Podsumowanie

Zalety:

  • dobrze wykonana obudowa,
  • genialna jakość obrazu w centrum kadru,
  • przyzwoita rozdzielczość na brzegu kadru,
  • mała podłużna aberracja chromatyczna,
  • niewielka poprzeczna aberracja chromatyczna,
  • brak problemów z aberracją sferyczną,
  • umiarkowany astygmatyzm,
  • dobry stosunek jakości do ceny.

Wady:
  • nietypowe zachowanie na brzegu kadru,
  • duża dystorsja,
  • spore winietowanie.


Dwie ostatnio testowane przeze mnie Sigmy, czyli modele A 40 mm f/1.4 DG HSM i niniejsza C 56 mm f/1.4 DC DN stoją na zupełnie przeciwległych biegunach. Pierwszy to ogromny instrument, skonstruowany bez żadnych kompromisów, o genialnej optyce, za który trzeba wyłożyć konkretne pieniądze. Drugi model, to mały, lekki i poręczny instrument optyczny kierowany do amatorów i dopasowany ceną do ich budżetów. Trudno więc dziwić się, że w jego przypadku musiało dojść do kompromisów. Bez problemów jestem w stanie zaakceptować te związane z winietowaniem i dystorsją. Nie jest fizycznie możliwe, aby jasny obiektyw w małej obudowie nie winietował. Brak korygowania dystorsji przez optykę, w tej klasie ogniskowych, jestem także w stanie w pełni zrozumieć. Skorygowanie tej wady przez aparat jest łatwe, a związane z nim przycięcie wynikowego obrazu, przy takim kącie widzenia, nie robi specjalnej różnicy.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Żal mi jednak jakości na brzegu kadru. Tam gdzie w centrum kadru notowane są rekordy zawstydzające największe tuzy rynku fotograficznego, na brzegu kadru mamy dołek, przez co obiektyw w żadnym miejscu nie dociera do 60 lpmm i tworzy się spory kontrast pomiędzy tym, co widać w centrum i na brzegu kadru. W obiektywie, który będzie często wykorzystywany do robienia portretów lub zabawy z małą głębią ostrości nie jest to mocny problem, ale są zastosowania, gdzie równe zachowanie w całym kadrze, nawet dla tego zakresu ogniskowych, jest wskazane.

Wszystko to, co napisałem powyżej nie zmienia mojej bardzo wysokiej oceny testowanego obiektywu. To kolejny świetny instrument optyczny, który na dodatek jest oferowany w rozsądnej cenie, która jasno pokazuje, jak mocno przesadzone są żądania cenowe innych producentów systemów bezlusterkowych.



Obiektyw do testów wypożyczyła firma:

Sigma C 56 mm f/1.4 DC DN - Podsumowanie


W testach wykorzystujemy studyjne lampy błyskowe i światła stałego firmy Quadralite dostarczone przez sklep Foto-Tip.pl.
Sigma C 56 mm f/1.4 DC DN - Podsumowanie Sigma C 56 mm f/1.4 DC DN - Podsumowanie