Nikon Nikkor Z 35 mm f/1.2 S - test obiektywu
10. Autofokus i oddychanie
Autofokus
Mechanizm automatycznego ustawiania ostrości został oparty o dwa silniki krokowe, co ma zapewniać szybką i płynną pracę. Sprawdziliśmy to podłączając Nikkora 1.2/35Z do aparatu Nikon Z8.
Praca autofokusa nie jest tutaj całkowicie bezgłośna, bo mechanizm wydaje z siebie cichutkie bzyczenie. Jego prędkość też nie rzuciła nas na kolana. Przebieg całego zakresu i potwierdzenie ostrości zajmuje około 0.6-0.7 sekundy. Nie jest to może słaby wynik, ale od obiektywu o parametrach reporterskich oczekiwalibyśmy tempa, które jest nawet dwa razy szybsze.
Na szczęście w przypadku celności mechanizmu Nikkor zachowuje się tak, jak tego oczekujemy od obiektywu tej klasy jakościowo-cenowej. Nie odnotowaliśmy tutaj najmniejszych problemów, a autofokus był praktycznie bezbłędny niezależnie od tego, czy pracowaliśmy w studiu czy w terenie.
Nie zauważyliśmy także problemów z tendencją do ustawiania ostrości przed lub za właściwym obiektem.
| Nikon Z8, 35 mm, f/1.2 |
![]() |
Oddychanie
Testy oddychania obiektywu, czyli zmiany zawartości filmowanego kadru przy przeostrzaniu, przeprowadzamy przeostrzając manualnie przy domkniętej przysłonie od nieskończoności do minimalnej odległości ogniskowania i sprawdzając, na ile zmieniło się wskutek tego procesu pole widzenia obiektywu.
Zmianę kadru w zakresie od 0 do 5% uważamy za małą. Między 5 a 10% mówimy o poziomie średnim. Zazwyczaj są to też maksymalne wartości, z jakimi są w stanie poradzić sobie algorytmy kompensacji oddychania obecne w niektórych korpusach. Między 10 a 15% będziemy mówić o poziomie dużym, a powyżej 15% o bardzo dużym.
Tak prezentuje się nagranie testowe dla omawianego instrumentu:
W oparciu o powyższe nagranie, porównując stopklatki przed i po przeostrzeniu, możemy oszacować, że oddychanie testowanego obiektywu wynosi około 2%. Jest to bardzo mały poziom, niedostrzegalny w praktycznych sytuacjach. Konstruktorom Nikona należy się zatem pochwała.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.