Nikon Nikkor Z 35 mm f/1.2 S - test obiektywu
5. Aberracja chromatyczna i sferyczna
Aberracja chromatyczna
Parametry klasy 1.2/35 są bardzo trudne do skorygowania pod względem podłużnej aberracji chromatycznej, ale poniższe zdjęcia bardzo wyraźnie pokazują, że testowany Nikkor poradził sobie z tym zadaniem znakomicie. Nawet na maksymalnym otworze względnym trudno dojrzeć zabarwienie obrazów pozaogniskowych, a to oznacza, że omawiana wada jest świetnie trzymana na wodzy.
![]() |
Sprawdźmy teraz, jak wygląda sprawa korygowania poprzecznej aberracji chromatycznej. Przebieg tej wady w zależności od użytego detektora i wartości przysłony jest zaprezentowany na poniższym wykresie.

Na brzegu pełnej klatki nie mamy żadnych powodów do narzekań. Omawiana wada zmniejsza się tam wraz z przymykaniem przysłony, ale nawet na maksymalnym otworze względnym nie wychodzi poza wartości małe.
Pewną niespodzianką jest zachowanie na brzegu matrycy APS-C/DX. Tutaj, w szerokich okolicach maksymalnego otworu względnego, mamy do czynienia z wartościami średnimi, które w pewnych okolicznościach mogą dać się już we znaki na naszych zdjęciach. Dopiero przymknięcie przysłony do okolic f/4.0 sprowadza poprzeczną aberrację chromatyczną do wartości małych.
Podsumowując, trudno mówić tutaj o jakiejś większej wpadce, ale od instrumentu o takich rozmiarach, wadze i cenie powinniśmy oczekiwać wyłącznie wartości bardzo małych i małych. Tym bardziej, że znacznie tańszy Viltrox był w stanie pokazywać tutaj zauważalnie lepsze zachowanie.
| Nikon Z8, 35 mm, RAW, f/1.2 | Nikon Z8, 35 mm, RAW, f/11.0 |
|
|
Aberracja sferyczna
Pierwsze zdjęcia z niniejszego rozdziału nie pokazują żadnego efektu pływania ogniska pomiędzy przysłonami f/1.2 i f/1.8, natomiast pewne przesunięcie w kierunku większych odległości widać po przymknięciu o kolejne 1 EV.
Lekki wpływ aberracji sferycznej widać też w przypadku rozogniskowanych krążków światła uzyskanych przed i za ogniskiem. Pierwszy z krążków pokazuje lekki i stopniowy spadek jasności ku brzegom kadru, natomiast drugi krążek jest pozbawiony tego efektu. Na szczęście nie ma tam wyraźnej i jasnej obwódki.
Oba opisane przez chwilą zjawiska sugerują, że konstruktorzy optyki Nikkora pozostawili niewielką aberrację sferyczną, być może w ceku zagwarantowania lepszego wyglądu obrazów pozaogniskowych.
| Nikon Z8, 35 mm, f/1.2, przed | Nikon Z8, 35 mm, f/1.2, za |
|
|












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.