Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Tokina AT-X M35 PRO DX 35 mm f/2.8 - test obiektywu

Tokina AT-X M35 PRO DX 35 mm f/2.8
11 września 2008

1. Wstęp

Przełom roku 2007 i 2008 był czasem premiery dwóch bliźniaczych obiektywów: Tokiny AT-X M35 Pro DX 35 mm f/2.8 oraz Pentaxa smc DA 35 mm f/2.8 Macro Limited. Biorąc pod uwagę współpracę tych dwóch firm, można podejrzewać, że mamy do czynienia z taką samą konstrukcją optyczną umieszczoną w trochę innej budowie, charakterystycznej dla produktów obu tych firm.

Obiektywy są ciekawe, bo pomimo krótkie ogniskowej są przeznaczone do makrofotografii dając odwzorowanie w skali 1:1 i minimalną odległość ostrzenia sięgającą tylko 14 centymetrów. To pociąga za sobą odległość obiektu od końca obudowy wynoszącą tylko około 1 centymetra. Trudno sobie więc wyobrazić zastosowanie tego obiektywu do przyrody ożywionej, ale już w przypadku fotografii na przykład numizmatów takie wyobrażenie łatwiej sobie wyrobić.

Zaletą takiego obiektywu jest fakt, że na małej matrycy APS-C/DX, do której został przeznaczony, robi się przyjemnym odpowiednikiem klasycznej 50-tki. Fakt, że światło f/2.8 nie jest w tym zastosowaniu jakimś mocnym atutem, ale chyba nie ma co narzekać. Obiektywy makro bardzo często są bardzo ostre od maksymalnego otworu względnego począwszy (przekonamy się czy tak jest i w tym przypadku), a poza tym sam z powodzeniem używałem na analogu Tessara 2.8/50 i jakoś dało się z takim światłem funkcjonować.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Zapraszamy więc do lektury testu obiektywu Tokina AT-X M35 Pro DX 35 mm f/2.8, za którego wypożyczenie dziękujemy firmie Migomex.

Tokina AT-X M35 PRO DX 35 mm f/2.8 - Wstęp