Tydzień wyjątkowych atrakcji astronomicznych
1. Zaćmienie Słońca
Ogólna idea stojąca za zjawiskiem zaćmienia Słońca jest bardzo prosta. Gdy Słońce, Księżyc i Ziemia ustawią się w jednej linii, Srebrny Glob jest w stanie częściowo lub całkowicie przysłonić tarczę naszej dziennej gwiazdy i spowodować, że na pewnym obszarze kuli ziemskiej blask Słońca zostanie odcięty.
![]() Schemat pokazujący w jaki sposób dochodzi do zaćmienia Słońca. |
Najciekawsze jest jednak to, że fakt iż możemy cieszyć nasze oczy tak efektownym zjawiskiem zawdzięczamy, tak naprawdę, przypadkowi. Otóż fizyczne rozmiary Słońca i Księżyca różnią się od siebie znacząco. Słońce jest gwiazdą, czyli rozgrzaną kulą gazu składającą się głównie z wodoru i helu i mającą średnicę prawie 1.4 miliona km. Natomiast Księżyc jest skalistym, naturalnym satelitą Ziemi i jego średnica wynosi prawie 3500 km – jest on więc ponad 400 razy mniejszy od Słońca. Dla odmiany średnia odległość Ziemi i Księżyca od Słońca wynosi niespełna 150 milionów km, a średnia odległość Księżyca od Ziemi sięga niecałych 400 tysięcy km. Tutaj też stosunek tych obu liczb jest bliski 400. W efekcie rozmiary kątowe obu ciał, czyli takie jakie obserwujemy na naszej sferze niebieskiej, są praktycznie takie same i wynoszą około 0.5 stopnia. W specyficznych okolicznościach tarcza Księżyca jest więc w stanie całkowicie zakryć tarczę Słońca.
![]() Zaćmienie z 25 października 2022 roku. Godz. 12:13 CWE. Fot. A. Olech |
Jakby tego było mało, szczęście, które mamy teraz, nie jest nam dane na zawsze. Na skutek oddziaływań pływowych w układzie Ziemia-Księżyc, nasz naturalny satelita sukcesywnie zwiększa swoją odległość od nas. Nie jest to efekt duży, bo wynosi tylko niespełna 4 centymetry na rok. W ciągu następnych 600 milionów lat Srebrny Glob oddali się jednak na tyle mocno, że nie będzie już w stanie całkowicie zasłaniać Słońca i czas efektownych zaćmień całkowitych skończy się definitywnie.
![]() Zaćmienie Słońca z 4 stycznia 2011 roku sfotografowane amatorskim obiektywem 70–300 mm. Fot. A. Olech |
Nawet w obecnych czasach, aby zobaczyć zaćmienie całkowite musi zajść kilka sprzyjających okoliczności. Aby to wyjaśnić, musimy trochę bardziej szczegółowo opisać jak wygląda układ Słońce-Ziemia-Księżyc.
Płaszczyzna, którą wyznacza Ziemia w swoim ruchu orbitalnym dookoła Słońca nazywa się ekliptyką. Gdyby orbita Księżyca była położona dokładnie w tej samej płaszczyźnie, zaćmienia nie byłyby niczym wyjątkowym. Każdego miesiąca, podczas pełni mielibyśmy zaćmienie Księżyca, a podczas nowiu zaćmienie Słońca. Orbita Księżyca nie znajduje się jednak idealnie w płaszczyźnie ekliptyki lecz jest do niej nachylona pod kątem 5 stopni. W efekcie, żeby doszło do zaćmienia, Księżyc musi znajdować się w okolicach tzw. węzła swojej orbity czyli miejsca przecięcia jej z ekliptyką. Taka konfiguracja jest stosunkowo rzadka. W efekcie zaćmienia Słońca nie są zjawiskami częstymi – każdego roku dochodzi do nich od dwóch do pięciu razy. Co ciekawe, jeszcze rzadsze są zaćmienia Księżyca, bo zdarzają się lata, w których nie ma ich wcale, a maksymalnie możemy zobaczyć trzy takie zjawiska w roku.
![]() Obrączkowe zaćmienie Słońca z 20 maja 2012 roku. Fot. A. Olech |
Jakby tego było mało, sprawę komplikuje fakt, że orbity Ziemi dookoła Słońca i Księżyca dookoła Ziemi nie są kołowe lecz mają kształt elips. Ziemia zmienia więc swoją odległość od Słońca w zakresie od 147 milionów do 152 milionów kilometrów. To powoduje, że tarcza naszej dziennej gwiazdy na sferze niebieskiej zmienia swój rozmiar od 31 minut i 28 sekund kątowych do 32 minut i 32 sekund.
Orbita okołoziemska Księżyca jest jeszcze bardziej eliptyczna, przez co odległość naszego naturalnego satelity zmienia się od 363 tysięcy do ponad 405 tysięcy kilometrów. Różnice w rozmiarach kątowych są więc jeszcze większe i zmieniają się one od 29 minut i 20 sekund do 33 minut i 30 sekund. Przez większość czasu (prawie 60%) tarcza Księżyca jest więc większa od tarczy Słońca i jest ona w stanie całkowicie zasłaniać jego blask.
Są jednak okresy, w których to tarcza Słońca jest większa i gdy w właśnie w takim momencie omawiane ciała ustawią się w jednej linii, dojdzie nie do zaćmienia całkowitego lecz do tzw. zaćmienia obrączkowego. Z właśnie takim zjawiskiem mieliśmy do czynienia całkiem niedawno bo 17 lutego 2026 roku.
![]() |
W Polsce zaćmienie będzie widoczne jako częściowe i będzie można je obserwować nad zachodnim horyzontem. W zależności od miejsca obserwacji, rozpocznie się ono kilkanaście minut po godzinie 19 (w Warszawie o 19:15), faza maksymalna pojawi się tuż po godzinie 20 (w Warszawie o 20:08 z fazą 0.861). W południowej i wschodniej Polsce Słońce schowa się za horyzont w okolicach swojej fazy maksymalnej. Na zachodzie i północy naszego kraju zjawisko będzie można obserwować troszkę dłużej. Przykładowo, we Wrocławiu faza maksymalna (0.874) pojawi się o 20:14, a zjawisko będzie można obserwować do 20:19, natomiast w Szczecinie maksimum zaćmienia będzie miało miejsce o 20:08 (0.867), a Słońce zajdzie o 20:36.
Trzymamy więc kciuki za pogodę, a wszystkich zainteresowanych tym jak i czym obserwować oraz fotografować tego typu zjawisko zachęcamy do lektury dedykowanego tym tematom artykułu.
![]() Mozaika zdjęć zaćmienia Słońca z 25 października 2022 roku. Fot. A. Olech |

















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.