Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Sony DT 50 mm f/1.8 SAM - test obiektywu

Sony DT 50 mm f/1.8 SAM
20 maja 2009

1. Wstęp

Kilka dni temu firma Sony zaprezentowała nam trzy nowe lustrzanki najniższego segmentu cenowego oraz cztery obiektywy. Na konferencji prasowej poświęconej nowościom, przedstawiciele Sony Poland nie kryli, do kogo adresowana jest ich najnowsza oferta. Kryzys to czas oszczędzania, ale, jak pokazują badania, także inwestycji w drobne przyjemności m.in. w hobby. Oferta ta jest więc skierowana do amatorów fotografii, którzy chcą dokonać przesiadki z aparatu kompaktowego na lustrzankę, nie wydając przy tym fortuny, a jednocześnie dostając sprzęt, który posiada cechy znane mu z kompaktów. Nie powinno więc dziwić zmniejszenie liczby przycisków w nowych lustrzankach, odchudzenie ich czy też zastosowanie wybieraka bardzo podobnego do tego z aparatów Cyber-shot.

Podobnie jest z obiektywami. Wszystkie cztery nowości są adresowane do początkujących amatorów fotografii, którzy zaczynają swoją przygodę z lustrzankami i na początek nie chcą wydawać dużej ilości pieniędzy, lecz kupić coś co daje im dobry stosunek jakości do ceny. Stąd też pojawienie się w ofercie nowego "kita" 18-55 mm i jego rozszerzenia na zakres tele, czyli modelu 55-200 mm. Sony stawia jednak na pewnego rodzaju edukację. W ramach kampanii reklamowych oraz wystaw w swoich centrach handlowych i ekspozycyjnych chce pokazywać jakie efekty można osiągać obiektywami stałoogniskowymi. Badania przeprowadzone przez firmę pokazują bowiem, że wiele osób nie kupuje lustrzanek, bo nie rozumie idei zmiennoogniskowej optyki. Firma chce więc pokazać swoim początkującym klientom jaką jakość można uzyskać fotografując "stałkami", jak można w nich operować głębią ostrości i jak ciekawe efekty można otrzymać. Stąd też w ofercie pojawią się zestawy nie tylko z obiektywami 18-55 mm i 55-200 mm, ale też z nowymi "stałkami".

"Stałki" te to także ukłon w kierunku początkujących klientów. Bardzo wyraźnie świadczy o tym pojawienie się DT 30 mm f/2.8 SAM Macro. Osoba fotografująca dotychczas kompaktami zwykle cieszy się, że obecna w nich funkcja makro pozwala mu robić zdjęcia z odległości 1-2 cm od przedniej soczewki obiektywu. Tak też rozumie zdjęcia makro, bo nigdy przecież nie słyszała o czymś takim jak skala odwzorowania 1:1. Makro to dla niej nic innego jak podtykanie soczewki tuż pod nos fotografowanego obiektu. Skoro tak, to Sony zaspokaja jej potrzebę i daje obiektyw, który robi zdjęcia już z odległości 2 cm od przedniej soczewki. Trzeba przecież dbać o klienta i zmniejszyć do minimum szok przejścia z kompaktu na lustrzankę.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Jeśli chodzi o model DT 50 mm f/1.8 SAM, to Sony uzupełnia tutaj trochę lukę po Minolcie 1.7/50, a także zapełnia dziurę, którą świeciło na tle poważnych konkurentów. Tanie, w większości plastikowe 50-tki o świetle f/1.8, są przecież już od dawna w ofercie takich firm jak Canon czy Nikon. Jak nowy obiektyw Sony wypada na tle tych konstrukcji? Dzięki firmie Sony Poland, która błyskawicznie udostępniła nam obiektyw do testów, możemy odpowiedzieć na to pytanie. Zapraszam do lektury kolejnych rozdziałów!

Zapraszamy też do zapoznania się z naszą procedurą testową, która została opisana w artykule "Jak testujemy obiektywy?".

Sony DT 50 mm f/1.8 SAM - Wstęp



Poprzedni rozdział