Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test obiektywu

Samyang AF 50 mm f/1.4 FE - test obiektywu

4 listopada 2016
Komentarze czytelników (80)
  1. mmatja
    mmatja 4 listopada 2016, 17:56

    Oj, szału nie ma :-/ Ciekawe jak ten drugi.

  2. wzrokowiec
    wzrokowiec 4 listopada 2016, 18:07

    Szkoda, że tak słabo.
    Stosunek jakości do ceny poniżej oczekiwań.

  3. fotopstryk
    fotopstryk 4 listopada 2016, 18:10

    Podłużna abera fuj!

    Brązowy pan w kapeluszu ma muchę obok nosa :-)

  4. f8@24mm
    f8@24mm 4 listopada 2016, 18:13

    z tym ze jesli popatrzec na zdjecia z duza iloscia nieostrosci... to to bardzo ladnie rysuje. fajne szklo do portretu.

    a ze niekoniecznie do skanowania pikseli... trudno, nie wszystkie obiektywy takie musza byc. jest wiele innych o podobnej ogniskowej, ktore sie do tego nadaja :)

  5. ciemny
    ciemny 4 listopada 2016, 18:16

    "dobra jakość obrazu w centrum kadru"

    Jak na 50 mm to faktycznie osiągnięcie.

  6. ikit
    ikit 4 listopada 2016, 18:24

    Hm, po testach innych portali oczekiwałem po tym samyangu więcej:/
    Natomiast sporym niewymienionym minusem jest mocno cebulowaty bokeh.
    Za to równiej się zachowuje jeśli chodzi o ostrość od fe55 - jest mniejsza różnica między centrum a brzegiem. Średnią najlepszą możliwą rozdzielczość też wychodzi że będzie miał lepszą od fe55, w centrum przegrywa ale narożniki lepsze. Ale z tendencji na zagranicznych forach do krajobrazów ludzie kupują raczej loxię 50, a do portretów fe55. Nie wiem czy ten samyang cokolwiek zmieni, szczególnie że jego główna zaleta czyli f1,4 daje średnią ostrość... No a kogo stać to się rzuca na FE50/1.4...

  7. LarsikOwen
    LarsikOwen 4 listopada 2016, 19:20

    Alfa ma spory zapas rozdzielczości matrycy. Jak się przeskaluje 20% w dół i podostrzy to są fajne zdjęcia. Takie jak daje Nikkor 50/F1.4 AFD z D300 :)
    Przy tym autofokus Nikkora jest lepszy.

  8. qqrq
    qqrq 4 listopada 2016, 19:31

    @ikit
    "Natomiast sporym niewymienionym minusem jest mocno cebulowaty bokeh."

    Dlaczego by miał być wymieniony?
    Nie to, żeby mi się jakoś specjalnie podobał bokeh tego Samyanga, ale we wszystkich Otusach, Sigmach A i innych nowoczesnych konstrukcjach bym napisał, że mają do bani bokeh, bo nic ciekawego się tam w tle nie dzieje i robi się płytka GO dla samej płytkiej GO :P
    Tutaj to mocno kwestia gustu, więc cieszę się, że optyczne.pl nie promuje jeszcze tego nowoczesnego zachwytu nad zupełnie sterylnym bokehem.

  9. PDamian
    PDamian 4 listopada 2016, 19:43

    Ostrość na brzegu wcale taka zła nie jest. ...jak na obiektyw do bezlusterkowca

    Można wyniki z tego testu porównać z wynikami, które osiągnął Fujinon XF 35 mm f/1.4 R.
    Testowy ma Sony A7R II 221pikseli na milimetr, a Fuji X-Pro1 209pixeli na milimetr.

    Na kolejnych przysłonach ww obiektywy osiągnęły
    centrum:
    Samyang: 33, 43, 52, 57, 59 lpmm
    Fujinon: 38, 51, 59, 65, 63 lpmm
    brzeg:
    Samyang: 31, 36, 44, 49, 48 lpmm (brzeg FF)
    Fujinon: 27, 33, 40, 45, 46 lpmm

    Podłużną aberrację Fujinon XF 35 mm f/1.4 też miał, poprzeczną rosnącą -wyższą od tego Samyanga, obwarzanka sferycznej -też, ale tyko na pełnej dziurze i bez pływania ogniska.
    Dystorsję Samyang ma mniejszą od Fuji. Koma w XF 35/1.4 mniejsza nie jest link link
    Winietowanie o drobne 2-5% u Fuji mniejsze ale rozkład na pełnej dziurze tochę gorszy link link

    Fujinon XF 35 mm f/1.4 R jest aż taki zły?


  10. goornik
    goornik 4 listopada 2016, 20:21

    Nie - Samyang jest aż taki dobry!

  11. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 4 listopada 2016, 20:56

    1200zł różnicy między 55 1,8 a tym samyangiem.

    Nie napisano czy wszystkie punkty AF fazowego działają i jak z trybem ciągłym?

  12. komor
    komor 4 listopada 2016, 20:59

    O cebulowatym bokeh jest mowa w tekście. Trzeba czytać coś więcej niż tylko Podsumowanie. ;)

  13. ikit
    ikit 4 listopada 2016, 21:40

    @komor - Ale brakuje go właśnie w podsumowaniu, dla mnie to istotny aspekt w jasnym szkle...

    @qqrq - Nie chodzi o to żeby tło było idealnie rozmyte czy się w nim coś ciekawego działo tylko żeby krążki były czyste a nie wielowarstwowe.

  14. PDamian
    PDamian 4 listopada 2016, 21:45

    2600?
    Cena mało atrakcyjna może się wydawać, ale jak się popatrzy na konkurencję nowych standardów link to sprytnie ją skalkulowali
    -taniej o:250$ od Loxia 50/2, o 300$ od Sonnar T* FE 55mm f/1.8,
    o 350$ taniej od Sigma Art 50//1.4 x MC-11
    i za mniej niż połowę ceny Sony Planar T* FE 50mm f/1.4 ZA.

    Z ceną Sony FE 50/1.8 to z wiadomych względów nie chcą konkurować ;)

  15. qqrq
    qqrq 4 listopada 2016, 22:22

    @ikit
    Dla mnie to też istotny aspekt w jasnym szkle, dlatego trzymam się starych manuali, a testy nowych szkieł czytam tylko z ciekawości :)

    Czy krążki są jedno- czy wielowarstwowe to też Twoja osobista preferencja, raczej nie powinna mieć (oczywiście tylko w mojej opinii) miejsca w technicznym teście :)

  16. Heimo
    Heimo 4 listopada 2016, 22:30

    Ciekawy wynik testu. Mocno burzy opinie części foto-blogerów robiących testy metodą "na oko" - np. ten link gdzie entuzjastycznie wyrażali się w porównaniu do Sony 50/1.4 (jeśli nie są ślepi, to może po prostu Sony 50/1.4 jest słaby...).

    Ciekawy jest również wynik pomiaru winietowania. Dla pozostałych obiektywów pod bagnet FE winietowanie było koszmarnie wielkie i było powodem do oskarżania konstrukcji mocowania FE o poważne ograniczenia skutkujące taką winietą. Okazuje się, że można.

    No i ostatnia interesujaca rzecz - działanie AF po raz pierwszy w obiektywie Samyanga (choć Samyang podobno produkował już obiektywy z AF dawno temu). Działa, jest celny - choć szybkość pozostawia trochę do życzenia. Pewnie kwestia zastosowanego napędu, ale Samyang jest na dobrej drodze ze swoim AF.

  17. qbic
    qbic 4 listopada 2016, 23:12

    Grzeczne rozmycie nieostrości. Myślę że da się tym zrobić spoko foty.

  18. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 5 listopada 2016, 06:04

    Dokonalem prostego porownania korzystajac z tutajeszych wynikow pomiarow

    dla tego obiektywu srednia rozdzilczosc brzeg/Centrum w zakresie przyslon 1,4 - 16 to 44,31 lp/mm
    to daje obraz skladajacy sie z 6,79 mpx ( punktow obrazowych)

    dla otusa 55/1,4
    srednia 39,69 lp/mm
    to daje obraz skladajacy sie z 5,44 mpx ( punktow obrazowych )

    a wiec srednio jesli pracujemy na calym zakresie przyslon otrzymamy z tego obiektywu na tej matrycy obraz bardziej rozdzeilczy niz na pomierzonym wczesniej rekordowym otusie z nikonem o Cale 25% !!!

    rzut oka na ksztalt krzywej rozdzielczosci i widac natychmiast , ze ten samyang nie jest najlepiej skorygowany , ale takie cuda czyni zen matryca.

  19. omus
    omus 5 listopada 2016, 09:26

    a miało być tak pięknie... lubię samyanga za 14/2.8, za 35,1.4, gdzie stosunek jakość (głównie obrazu) / cena, jest nie do pobicia, ale tym obiektywem rynku nie zwojują...

  20. Cichy
    Cichy 5 listopada 2016, 10:40

    Patrzę na te zdjęcia i jakoś nie wygląda to wcale tak źle, jak jest podsumowane. Na 1.4 jest całkiem spoko jak na tak dużą matrycę, przymknięte do 2.0 jest już bardzo dobrze. Do portretu fajne szkło może być.

  21. baron13
    baron13 5 listopada 2016, 11:12

    Dla mnie Samyang jest, bywa atrakcyjny, jako dostawca sprzętu trochę alternatywnego. Mauale nie przeszkadzają w sytuacji gdy AF nie działa dobrze. Tak się dzieje gdy jest mało światła. Mam 135 mm f/2.0 i kilka razy udało się za jego pomocą dobrze pofocić. Mogłem się przekonać, że AF w tych warunkach kiepsko działał. Tani jasny manualny obiektyw o świetnych optycznych parametrach to jest to. Taki produkt jest wyjątkowy na rynku. Oferta jest kusząca jeśli wykładam 2 tsiące mniej i jeszcze mam szansę robić zdjęcia technicznie lepsze niż za ~4300 pln. Ponieważ ten obiektyw został kupiony do takich okoliczności, w których AF albo nie jest niezbędny, albo nie da się go użyć, to jest interes życia.
    Ten obiektyw nie jest zły, ale zwyczajnie w tej cenie słabo się opłaca. Co prawda piszę to z perspektywy canoniarza, gdzie stałek w tej ogniskowej jest dostatek, ale wydaje mi się, że Samyang wychodzi poza swoją oczywistą rynkową niszę.

  22. ikit
    ikit 5 listopada 2016, 11:39

    W sumie to rzeczywiście mogli zacząć od 35/1.4 czy 85/1.4 zamiast 50tki bo te szkła są koszmarnie drogie i nie ma natywnych budżetowych opcji w systemie FE.

    Ale fajnie że są opcje, może też jest rozrzut jakościowy czy coś że na f1.4 słabiej.

    Ciekaw jeszcze jestem jak wypadnie tutaj 14tka, mam nadzieję że będzie jej test:)

  23. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 5 listopada 2016, 12:22

    A do tego wszystkiego dochodzi losowa kontrola jakości. Na fotopolis testowany egzemplarz miał ogromną aberrację chromatyczną.
    W połączeniu z słabym działaniem pod światło i powolnym AF to cena 2600zł jest z kosmosu.

  24. DonYoorando
    DonYoorando 5 listopada 2016, 13:15

    .....samyang po prostu wskoczył na wózek z napisem sony i oferuje budżetowe 50mm za jedyne 2600pln, to nic, że sigma art jest za tyle samo... ... w skrócie: schodzą na psy

  25. baron13
    baron13 5 listopada 2016, 13:18

    Dodałbym, że zakup Samyanga 50mm do Canona bez AF może nie jest zdecydowanie sensowne, ale może mieć uzasadnienie, nawet gdy się posiada 50 mm f/1,4 Canona. Bo Samyang zwłaszcza przy f/1,4 jest lepszy optycznie. Różnicy na zdjęciach prawie zawsze nie będzie widać, ale nie poskąpiłbym miejsca na półce i w plecaku. Lepsza Sigma jest znacznie droższa. Tu moim zdaniem, jak wyżej powiedziano, interesu nie ma.

  26. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 5 listopada 2016, 19:07

    Sigma 50 1,4 ART na sony A za 3450zł z przejściówką na E powinna mieć nie gorszy AF.

  27. ero
    ero 5 listopada 2016, 20:10

    Wicie panowie, tylko ze to jest fajne ze nie wykraczajac poza regulaminowy mniejszy bagaz podreczny w ryanair-rze mozna przewieźć: body ff, 12mm fish, 15mm, 28mm, 85, 28-70. Tablet, dwie ksiazki, ladowarka, tablet, nintendo, kable, filtry baterie i wyzwalacz .... Zostaje sporo miejsca na ciuchy :-)

    Wiec sa szkla lepsze i za mnjejsze lub podobne kwoty ale niektorzy licza gramy i rozmiar. Dla tych m4/3, fuji i sony. Nikt nikogo nie zmusza do przejscia na Sony.


    Samyang rozczarowujacy lekko, moze 14mm bedzie atrakcyjniejszy.

  28. PDamian
    PDamian 5 listopada 2016, 22:02

    MaciekKwarciak
    Sigma 50 1,4 ART z MC-11 za 3450zł?
    Gdzie jak można.

    W stanach 1050$ netto.

  29. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 5 listopada 2016, 22:26

    PDamian
    Założono że LA-EA3 (za 770zł) to wielu użytkowników i tak ma lub mieć z innych powodów by mogło.

  30. Borat
    Borat 5 listopada 2016, 22:47

    Jak miałbym się męczyć z sigmami przejściówkami, jakimś karkołomnymi wynalazkami jak LA-EA3 to wolę kupić systemową 50/1.8.

  31. baron13
    baron13 5 listopada 2016, 23:47

    Poniekąd odpowiedź z czego się bierze monopol NiC. W tych systemach nie ma problemu czy kupować Samyanga, bo podstawowy obiektyw 50mm kosztuje w wersji f/1,8 koło 4 stówek. Canon f/1,4 stary ale za 1,5 kzł i do tego Sigmy bez przejściówek. Jak wiem, że w S wszystko jest, ale jakby nie było :-) W NiC Samyang zwyczajnie nie ma czego szukać z taką konstrukcją.

  32. Borat
    Borat 6 listopada 2016, 02:09

    Tylko to wszystko stare konstrukcje z przed 20 lat, większości bardzo przeciętnej jakości. Nikkor 50/1.8 jest jeszcze na śrubokręt, canon 50/1.8 to jakością przypomina najtańszą chińszczyznę bo nawet Yongnuo za 100 dolców jest od tego lepsze. Canon 50/1.4 to w zasadzi równie dobrze mógłby być 50/2.8 bo na 1.4 to akwarela nie nadaje się do niczego.

  33. PDamian
    PDamian 6 listopada 2016, 04:33

    Ja pier...
    "Jak wiem, że w S wszystko jest, ale jakby nie było :-)"
    Akurat pięćdziesiątek to jest
    i wszystkie nowe link
    a nie jak Canon 50/1.4 z 1993 roku.

    "Nikkor 50/1.8 jest jeszcze na śrubokręt,"
    Od ponad pięciu lat jest 50/1.8G AF-S.
    Myślisz, że mimo to, 50/1.4D jest wciąż produkowany?

  34. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 08:07

    Panowie ( zakladam , ze Pan tutaj nie ma , gdyz kobiety sa bardziej konkretne i nie traca czasu na wypisywanie tzw pierd...)

    Jesli ktos kupi ten obiektyw , a nie przeczyta optycznych i Waszego wylewania krokodylich lez , to bedzie sie cieszy zdjeciami w rozdzielczosci o jakiej dotychczas uzytkownicy C, N nie mogli nawet marzyc , nie majac pojecia o tym , ze ma obiektyw taki , sobie , rozczarowujacy itd , itp - jak wynika z niniejszej lektury

    porownajmy rozdzielczosci niektorych obiektywow std - dla uproszczenie srednia arytm :

    samyang 50 1,4 srednia arytm - Centrum / brzeg na 1,4 , Max centrum/ brzeg:
    42,5 pl/mm



    c50,1,2 L na 1,4 28,75 plmm - 68%
    c 50 1,8 stm na 1,8 34,75 plmm 77% ( samyang przysl. 1,8)
    c50/1,4 usm 28,75 plmm 68%
    s 50 1,4 A na C 37,28 plmm 88%
    otus 55/1,4 na N 38,75 plmm 91 %
    N 501,4 G 33,25 plmm 78%

    Zycze wam zebyscie za te pieniadze ile kosztuje ten samyang, dostali rzeczywiscie taka rozdzielczosc na dotychczasowych C i N jak daje ten sam. na S.


    Samyang produkowal zawsze obiektywy przecietnie dobre pod wzgledem optycznym , raczej srednie pod wzgledem mechanicznym i tanie tzn o dobrym stosunku jakosci do ceny. Tutaj jest nieco drozszy , ale niestety za AF sie placi. Obawiam sie, ze obiektyw z literka L bylby co najmniej 2 razy drozszy i porownywalny optycznie , lub nieznacznie tylko lepszy.

  35. hijax_pl
    hijax_pl 6 listopada 2016, 09:42

    A teraz porównaj rozdzielczości matryc aparatów, na ktorych były robione pomiary wymienionych przez ciebie obiektywów. I odnosząc do opisywanego tu samyanga odpowiednio przeskaluj dane. Innymi słowy porównuj rozsądnie a nie bezmyślnie.

  36. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 10:04

    hijax_pl
    6 listopada 2016, 09:42 

    A teraz porównaj rozdzielczości matryc aparatów, na ktorych były robione pomiary wymienionych przez ciebie obiektywów. I odnosząc do opisywanego tu samyanga odpowiednio przeskaluj dane. Innymi słowy porównuj rozsądnie a nie bezmyślnie.
    --------------------------------------------------------------------------------------------------

    nioe lubie aroganckich typow , ktorzy brak wiedzy staraja sie zastapic arogancja - nalezycz do nich.

  37. PiotrKrochmal
    PiotrKrochmal 6 listopada 2016, 12:18

    Niestety, mimo polskiej formy odpowiedzi, Hijax_pl ma racje. Wszystkie portale jasno mówią że należy porównywać wyniki rozdzielczości liczbowo tylko dla danej matrycy. Inaczej mamy zafałszowane porównanie rozdzielczości. Samyanga testowano na mocno upakowanej matrycy stąd tak wysokie wyniki w centrum. Szczególnie widać to na rogach gdzie mamy obraz całej flary ze wszystkimi szczegółami aberracji, zamiast pixela rozmytego. To co mnie odrzuca od tego obiektywu, to wielkość. Koszmarek. Jak niestety większość dzisiejszych stałek.

  38. Borat
    Borat 6 listopada 2016, 12:38

    @PDamian

    Tylko wersja 50/1.8 AF-S nie kosztuje 400 zł

  39. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 13:51

    PiotrKrochmal
    6 listopada 2016, 12:18 

    Niestety, mimo polskiej formy odpowiedzi, Hijax_pl ma racje. Wszystkie portale jasno mówią że należy porównywać wyniki rozdzielczości liczbowo tylko dla danej matrycy.
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------

    A dlaczego to nie mozna porownac rozdzielczosci jaka uzyskuje matryca sony z jakims obiektywem , z rozdzielczoscia jaka dostaje np z canona z innym obiektywem ? Kto lub co temu zabrania ?
    Takie porownanie ma podstawowy wplyw na decyzje wyboru systemu/sprzetu - ma kolosalne znaczenie praktyczne..

    Jakies zabobony , w ktore wierzysz.




    ten samyang na matrycy z ktora zostal przebadany daje wyzsza rozdzielczosc niz wymienione wszystkie przez mnie przyklady w N i C ( ktorymi to sie zachwy cano).

    te pomiary jakie prezentuja optyczne , to nie sa wyniki pomiarow li tylko optyki , a wyniki pomiaru ukladu optyka - matryca - obliczenia ( zawsze tak jest w tej metodzie imatest).
    pomiary obiektywow robi sie inaczej.
    Nie jest ten samyang przenaczony do aparatu nikona lub canona , wiec nie ma najmniejszego sensu przeliczanie czy redukcja rozdzielczosci do wielkosc matryc c lubN

    To jest realny wynik pomiaru samyang - sony - obliczenia.

    Oznacza te, ze z tego ukladu jaki tutaj pomierzono rozdzielczosc obrazu jest znacznie wyzsza niz z przytoczonych C i N z potencjalnie lepszymi obiektywami.

    Nie ma obrazu bez matrycy.
    Ocenia sie zawsze obrazownie na konkretnej matrycy , a wiec zawsze ukladu.

    Rozdzielczosc takiego ukladu jest funkcja 1/R ukladu=f(1/Robiekt+1/Rmatrycy)

    Jesli chcesz porownac miedzy soba rozne obiektywy to albo na tej samej matrycy albo w inny sposob. Ale ja tego nie robie , ja porownuje rozdzielczosc obrazowania konkretnych pomierzonych tutaj ukladow.

    Jesli przyrownuje naiwyzsza osiagalna rozdzielczosc z tego ukladu z jakims innym ukladem , to nie ma najmniejszego sensu ani teoretycznego , ani praktycznego redukcja tej rozdzilczosci , gdyz wtedy nie byloby to przyrownie rozdzielczosci najwyzej osiaganych.

    A w praktyce ?

    w praktyce oznacza to ze jesli bedziesz robil duze powiekszenia bliskie skali 100% to z tego samyang na sony dostaniesz bardziej szczegolowy obraz niz np z otusa na nikonie ( ktorym to ukladem sie zachwycano ), zas po redukcji do wielkosci monitora , z kazdego obiektywu nawet z Kita dostajesz takie rozdzielczosci odwzorowania , ze roznic nie widac.



    ten samyang jest przeznaczony dla sonego

    Panowie , brandzlujecie sie liczbami Jakos tam wyliczonymi , nie bardzo czujac co sie za nimi kryje w praktyce .

    Jeszcze raz - to nie sa wyniki pomiarow obiektywow , lecz ukladau obiektyw-matryca - obliczenia. Suwak wolarki przesuniesz troche w prawo i masz calkiem inne wyniki.

  40. kojut
    kojut 6 listopada 2016, 14:10

    Pokoradlasztuki, miej też pokorę dla rozumu. Twoje porównanie jest bez sensu, przez to, że w testach zastosowano różne matryce, o różnej rozdzielczości. A jakby porównać tak:
    Samyang 50/1.4
    "za poziom przyzwoitości uznajemy wyniki na poziomie 38–40 lpmm, a najlepsze obiektywy stałoogniskowe notują rezultaty sięgające 64–67 lpmm."
    "najlepszy wynik uzyskany jest dopiero dla przysłony f/5.6 i sięga on niezbyt imponującego poziomu 58.4 lpmm."
    Przyjmując niższy wynik z najlepszych, czyli 64lpmm, to najlepsza rozdzielczość tego Samyanga to "tylko" 91.2% tego, co pokazują najlepsze obiektywy.

    Teraz Sigma A50/1.4
    "za poziom przyzwoitości uznajemy wyniki na poziomie 30–32 lpmm, a najlepsze obiektywy stałoogniskowe notują na nich rezultaty sięgające 44–47 lpmm."
    "Maksymalny wynik uzyskany na przysłonie f/4.0 wynosi 47.4 lpmm"
    I znowu biorąc niższą wartość, to wynik Sigmy to 107,7%. Czyli jest lepsza od najlepszych.
    Wygląda inaczej?

  41. septemberlicht
    septemberlicht 6 listopada 2016, 14:25

    Przy okazji testu tego obiektywu świetnie widać, że podnoszony często argument o wyższości sprzętu bez lustra wynikający z mniejszych gabarytów bezlusterkowców zwyczajnie upada. Jasne stałki, a zwłaszcza jasne zoomy muszą być fizycznie duże, ograniczeń wynikających z praw optyki nie da się przeskoczyć - tak w wypadku lustrzanek, jak i bezlusterkowców. A w sytuacji kiedy obiektywy do bezlusterkowców są duże, małe gabaryty bezlustrkowców nie są zaletą ale stają się wadą.

    Jedynym systemem bez lustra, gdzie jeszcze wielkość obiektywów jest odczuwalne mała to m4/3 - myślę głównie o stałkach M.Zuiko i zoomach Panasonica. Dlatego - paradoksalnie, wróżę dłuższy żywot systemowi m4/3 niż np. bezlusterkowcom APS-C Sony'ego lub Fuji.

  42. PiotrKrochmal
    PiotrKrochmal 6 listopada 2016, 14:27

    @Pokora dla sztuki

    Panie Pokora,
    Pan mi tu zaczyna trolować.
    //A dlaczego to nie mozna porownac rozdzielczosci jaka uzyskuje matryca sony z jakims obiektywem , z rozdzielczoscia jaka dostaje np z canona z innym obiektywem ? Kto lub co temu zabrania ?
    Takie porownanie ma podstawowy wplyw na decyzje wyboru systemu/sprzetu - ma kolosalne znaczenie praktyczne..

    Jakies zabobony , w ktore wierzysz.
    //

    Sam żeś pan narzekał na język forumowicza a tu proszę merytoryki u Pana już brak dojeżdżasz mnie pan zabobonami. Olaboga zamykam się w sobie.

    Tak więc Panie Trollu, dlaczego się nie porównuje obiektywów na przykładzie pomiarów ich na różnych aparatach?
    Nie będę tłumaczył bo Troli się nie da przekonać.

    Dla Innych polecam wyjaśnienia na każdej stronie z testami. np.: photozone jest to wystarczająco wyjaśnione. Tam nawet piszą przy teście Tamrona 15-30 że ich pomiar winietowania ma sens tylko dla nikona bo na Canonie wychodzi zupełnie inna winieta (większa).

    Poza tym wyniki na jednej próbce są obarczone dużym błędem. Jakim? polecam lens rental i ich wyniki rozrzutu jakości dla np 10-20 szt.
    Poza tym to jedyne miejsce które testuje obiektywy bez body. Ale jak sami piszą robią badanie na nieskończoności itd. Polecam poczytać szczególnie wyjaśnienia :)

    Co do zasady porównuje się każdy typ klocków oddzielnie. Czyli aparaty porównujemy z aparatami. A obiektywy z obiektywami. Bo tak jest łatwiej.

    Są czasami porównania zestawów np bardzo ciekawe porównanie body + 24-70 zrobione przez bodajże digital-review i to w tzw. realu. testy z najazdami rowerów itp.

    Ale to już nie są testy syntetyczne. A z takim mamy tu do czynienia.

    Polecam wyjść na zewnątrz porobić zdjęcia czym kto ma. Przestać pluć jadem. Zarzucać ludzom masturbacje liczbami i takimi innymi rzeczami.

    Po prostu zgiń Trollu wróć człowieku

  43. hijax_pl
    hijax_pl 6 listopada 2016, 14:35

    Innymi słowy to co kojut napisał: uzyskane wyniki odnieść do zakresu min-max (gdzie poziom przyzwoitości to 0% a maksymalne notowane wyniki - 100%). I porównywać tak wyznaczone procenty.

    Wyniki Sigmy A 1.4/50, czyli 47,4 lpmm to 113% zakresu 31-46,5 lpmm

    Hipotetycznie gdyby pominąć wiele aspektów technicznych, i jedynie założyć, że jej rozdzielczość jest dużo lepsza od zdolności rozdzielczej matrycy A7RII, gdyby była dostępna z bagnetem FE i badana na takim sensorze być może uzyskałaby 69 lpmm (113% zakresu 39-65,5lpmm)

    Faktycznie 58 lpmm Samyanga wygląda blado przy 69 lpmm Sigmy :)

  44. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 14:41




    kojut
    6 listopada 2016, 14:10 ?

    Pokoradlasztuki, miej tez pokore dla rozumu. Twoje porównanie jest bez sensu, przez to, ze w testach zastosowano rózne matryce, o róznej rozdzielczosci. A jakby porównac tak:
    Samyang 50/1.4
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Problem bierze sie stad, ze nie znacie podstawowych zasad.

    to sa pomiary ZESTAWU obiektyw - matryca.
    Optyczne slusznie to nazywaja " rozdzielczosc obrazowania"

    gdby nazwali to " rozdzielczoscia obiektywu " to byloby bledem.

    rozdzielczosc optyki i rozdzielczosc matrycy wzajemnie sie ograniczaja.

    to sie dodaje w przyblizeniu wedlug zaleznosci 1/r = 1/r1+1/r2

    przykladowo jesli masz obiektyw 50 pl/mm i matryce 50 pl/mm to pomiar z imatest da wynik rozdzileczosci:

    1/r=1/50 +1/50.=2/50

    r = 25 pl/mm

    NIe znasz w ten sposob prawdziwej rozdzielczosci optyki

    Taka bedzie wypadkowa rozdzieczosc pomierzonego ukladu - choc rozdzielczosc optyki jest znacznie wyzsza.

    ( aby porownac na roznych matrycych ten sam obiektyw stosuje sie pomiary tzw sprawnosci optycznej , ale tutaj sie ich nie robi , wiec nie odwoluje sie do nich)



    wszystkie pomiary dokonywane tutaj sa pomiarami ZESTAWU.

    porownanie rozdzielczosci pomiedzy roznymi zestawami ma dla mnie sens , jesli dla kogos nie ma to nie moja sprawa.

    Wyraznie wyliczylem opierajac sie na tutejszych pomiarach ze zestaw , na ktorym pomierzono tego samyanga , rysuje bardziej rozdzielczo niz zestaw na ktorym pomierzono cholernie drogiego otusa.
    Nie macie panowie zaden z was mozliwosci pomiaru stricte optyki.
    Jesli na podstawie wynikow pomiaru zestawu otus-N , ktory daje nizsze wartosci liczbowe dochodziscie do wnioslu ze jest wspaniale , zas w przypadku zestawu samyang - sony dajacym wyzsze wartosci liczbowe rozdzielczosci dochodziscie do wniosku , ze jest tak sobie - tzn , ze stosujecie dwa rozne systemy oceny , dwie skale - a takich opini nie mozna brac serio pod uwage jako obiektywnych. To sa takie tam sobie frywolne dawagacje posiadaczy cyfry.

    Czy chcecie , czy nie chcecie przyjac do wiadomosci , niezaleznie od tego jak bezgranicznie cenicie wlasna madrosc , sa to zawsze pomiary ZESTAWU.
    Dzieki takim pomiarom mozna porownywac rozne zestawy miedzy soba , zarowno w obrebie tej samej matrycy , jak i roznych matryc. ( dlamnie np cenna jest informacja czy wybrac otusa z nikonem , czy moze samyanga z sony - z punktu widzenia mozliwej do uzyskania rozdzielczosci )

    Okazuje sie Panowie , ze nie potraficie korzystac z pomiarow optycznych.
    ale teraz juz wiecie.

  45. hijax_pl
    hijax_pl 6 listopada 2016, 14:50

    A co to jest za jednostka pl/mm?

  46. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 14:50

    "Dzieki takim pomiarom mozna porownywac rozne zestawy miedzy soba "

    uzupelnie - nie obiektywy , ale wlasnie zestawy , dlatego ze nie znasz prawdziwej rozdzielczosci obiektywu, jej w ten sposob za pomoca imatest nie da sie pomierzyc . porownujemy zawsze zestawy .

  47. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 14:51


    A co to jest za jednostka pl/mm?
    -------------------------------------------------
    przetlumaczone na polski lp/mm

  48. PDamian
    PDamian 6 listopada 2016, 15:12

    Dyskutujecie tutaj o MTF50 -p i ę ć d z i e s i ą t
    a on nie jest dobry do przedstawienia zdolności obiektywów do odwzorowywania drobnych detali.

    link

  49. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 15:48




    PDamian
    6 listopada 2016, 15:12 

    Dyskutujecie tutaj o MTF50 -p i ę ć d z i e s i ą t
    a on nie jest dobry do przedstawienia zdolności obiektywów do odwzorowywania drobnych detali.
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    powod dla ktorego wybrano mtf 50 jest natury pragmatycznej.
    Wlasciwie aby dokladnie porownac mtfy miedzy soba , nalezaloby porownac ich przebieg w calym zakresie , czyli calke lub srednia wartosc czyli te calke podzielona przez szerokosc przedzialu.
    Poniewaz takie obliczenie jest dosyc uciazliwe , a pomiedzy srednia wartoscia MTF w calym zakresie czestosci a MTF 50 istnieje wyrazna korelacja , przejeto uzywac jako reprezantywna wlasnie wartsoc dla MTF = 50%

    jesli chce sie dokladniej wnioskowac o wlasnosciach obiektywow, to trzeba przeanlizowac ksztalt tej krzywej - a jest w nim kilka ciekawych informacji .

    To sluzy tylko celom porownawczym w sensie " lepszy , gorszy". przeliczenie wprost na osiagnieta rzeczywiscie rozdzielczosc nie jest juz tak jednoznaczne.
    Do celow praktycznych to w zupelnosci wystarcza.

  50. hijax_pl
    hijax_pl 6 listopada 2016, 16:34

    PDamian, 50 czy 10 lub 30 - nie ma znaczenia, o ile stosuje się tę samą wielkość w różnych testach. Równie dobrze można by było liczyć tylko i wyłącznie MTF65.

    Pokoradlasztuki:

    "Wlasciwie aby dokladnie porownac mtfy miedzy soba , nalezaloby porownac ich przebieg w calym zakresie , czyli calke lub srednia wartosc czyli te calke podzielona przez szerokosc przedzialu.
    Poniewaz takie obliczenie jest dosyc uciazliwe"

    A co takiego jest uciążliwego, skoro dysponujemy krzywą SFR w całym zakresie? Skoro masz Imatesta, to zapewne wiesz, że program ten zapisuje do plików csv cały wykres, by można było wyznaczyć sobie w post procesie dowolną wartość MTF. Całka? Podpowiem - na przykład metoda trapezów. I masz całkę. Excel policzy w ułamku sekundy.

    " a pomiedzy srednia wartoscia MTF w calym zakresie czestosci a MTF 50 istnieje wyrazna korelacja , przejeto uzywac jako reprezantywna wlasnie wartsoc dla MTF = 50% "

    Nonses, MTF50 jest wybierany dlatego, że jak zostało wykazane wielokrotnie jest najbliższy poziomowi, dla którego człowiek odróżnia granicę tego co ostre od tego co rozmyte. MTF90 odpowie jak bardzo kontrastowy jest obraz. Natomiast MTF10 to granica zdolności rozdzielczej, czyli rozróżnialności detali.

  51. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 17:03

    hijax_pl
    6 listopada 2016, 16:34 

    PDamian, 50 czy 10 lub 30 - nie ma znaczenia, o ile stosuje się tę samą wielkość w różnych testach. Równie dobrze można by było liczyć tylko i wyłącznie MTF65.

    Pokoradlasztuki:

    "Wlasciwie aby dokladnie porownac mtfy miedzy soba , nalezaloby porownac ich przebieg w calym zakresie , czyli calke lub srednia wartosc czyli te calke podzielona przez szerokosc przedzialu.
    Poniewaz takie obliczenie jest dosyc uciazliwe"



    " a pomiedzy srednia wartoscia MTF w calym zakresie czestosci a MTF 50 istnieje wyrazna korelacja , przejeto uzywac jako reprezantywna wlasnie wartsoc dla MTF = 50% "

    Nonses, MTF50 jest wybierany dlatego, że jak zostało wykazane wielokrotnie jest najbliższy poziomowi, dla którego człowiek odróżnia granicę tego co ostre od tego co rozmyte.
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    naczytales sie Jakis bajeczek w sieci i powtarzasz banialuki .
    narysuj sobie czarny pasek na bialym tle i wprowadz rozmycie gausowskie np dla 3 pixeli. Ocen odleglosc z jakiej rozrozniasz te nieostrosc.
    Nastepnie wprowadz jako tlo szara plaszczyzne o iluminancji 127 ( bedzie to odpowiadac kontrastowi 50%.
    ocen z jakiej odleglosci mozesz teraz ocenic nieostrosc.

    potem sie zastanow co napisales.

    Jesli wartosc MTF50 jest wyzsza , jednoczesnie wyzsze sa mtf w dolnym zakresie , mtf dla czestosci nynquista.

    w zakresie wysokich mtf lubia pojawic sie jakies wieksze roznice, ale one tez stoja w jakiejs proporcji do roznic dla mtf 50.

    Juz ci raz napisalem , ze arogancja braku wiedze nie nadrobisz.
    Latwiej jest ocenic okiem nieostrosc dla malych czestosci , czyli wysokich MTF.

    ze tez wypisujesz takie banialuki bez zastanowienia sie ?

  52. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 6 listopada 2016, 17:26

    dodam ze prz MTF 50 rozdzielczosc to rzad 40 - 60 pl/mm

    rozdzielczosc oka to ok 5 lp/mm.
    nie ma zadnej mozliwosci w tym zakresie czestosci stwierdzic okiem ludzkim roznic w rozdzielczosci.

    producenci na ogol podaja wykresy MTF w funkcji odleglosci dla bardzo wysokich wartosci MTF odpowiadajacym niskim czestotliwoscia . 10 i 30 pl/mm. Zapewne one sa blizsze ludzkim odczuciom.

    pierwszy lepszy wykres jaki wyrzucily mi Google:

    link

  53. PDamian
    PDamian 6 listopada 2016, 18:43

    "Some lenses with very high resolution have rather poor contrast. Other lenses have very good contrast, but their resolution is poor. Stated another way, some lenses have very high MTF10, but poor MTF80. Other lenses have great MTF50 and MTF30, but low MTF10." link

  54. janek_wu
    janek_wu 6 listopada 2016, 19:22

    @septemberLicht "Jedynym systemem bez lustra, gdzie jeszcze wielkość obiektywów jest odczuwalne mała to m4/3"
    Pentax Q jest mniejszy ;)

  55. septemberlicht
    septemberlicht 6 listopada 2016, 20:06

    @janek_wu
    10/10
    :-)

  56. baron13
    baron13 6 listopada 2016, 21:37

    Sprawa zasadnicza: czy można porównywać bezpośrednio testy rozdzielczości (pomiary) wykonywane na różnych matrycach? Nie bo sprawdzono nie raz, że ten sam obiektyw da różne wyniki.

  57. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 7 listopada 2016, 07:30

    baron13
    6 listopada 2016, 21:37 

    Sprawa zasadnicza: czy można porównywać bezpośrednio testy rozdzielczości (pomiary) wykonywane na różnych matrycach? Nie bo sprawdzono nie raz, że ten sam obiektyw da różne wyniki.
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

    oczywiscie , ze mozna , dlaczego nie mozna?

    porownujesz w ten sposob zawsze zestaw Matryca - obiektyw.
    caly czas pisalem powyzej , ze tego rodzaju testy nie sa pomiarami obiektywowo a ukladow obiektyw - matryca - zawsze .


    Jesli chcesz porownac li tylko obiektywy , to sie robi pomiary calkiemk inaczej.
    Mozesz porownac rowniez zestawy roznych obiektywow na tej samej matrycy.

    porownanie np cnona 20-700 L2 na c5mk3 z odpowiednikiem 70-200 na nd810 daje jednoznaczny wynik - zestwa na nikonie rysuje bardziej rozdzielczo , nawet gdyby sam obiektyw nikona rysowal nieco slabiej od canona..


  58. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 7 listopada 2016, 07:37

    PDamian
    6 listopada 2016, 18:43 

    "Some lenses with very high resolution have rather poor contrast. Other lenses have very good contrast, but their resolution is poor. Stated another way, some lenses have very high MTF10, but poor MTF80. Other lenses have great MTF50 and MTF30, but low MTF10." link
    ------------------------------------------------------------------------------------------------------

    tak jest . Zeby rzeczywiscie porownac, nalezaloby porownac przebieg krzywych w calym zakresie czestosci - wowczas dostaniemy pelna odpowiedz. A jesli chcemy przedstawic tylko za pomoca jednej liczby - ktora jest wystarczajaca reprezentatywba ? . Najbardziel bodaj znajdujaca sie po srodku - czyli dla mtf 50%
    Moznaby brac srednia z np 3 wartosci dla mtf 90 , 50 , 10 - nie ma przeszkod ,.

    To nam ustawia kolejnosc mierzonych obiektywow w sensie lepszy / gorszy wedlug jakiejs tam skali. Dokladniej byloby analizowac cala krzywa , czyli calke z tej krzywej lub srednia wartosc tej funkcji. Tego sie nie robi ze wzgldow historycznych. Mtf-y podawano w tej formie , zanim ktos z nas mial w domu zx - spectrum nie mowiac o programach domowych typu imatest.

  59. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 7 listopada 2016, 07:39

    "porownanie np cnona 20-700 L2 na c5mk3 z odpowiednikiem 70-200 "
    tfu..
    canona 70-200 LII...

  60. baron13
    baron13 7 listopada 2016, 08:43

    @Pokoradlasztuki: Zasadniczo nikt Ci nie zabroni wetknąć palca do kontaktu. Można. Rzecz w tym, że dyskusja o zestawie aparat+obiektyw ma ograniczony sens. W tej chwili łamię się, czy wysupłać się juz na canona 80d czy nie. Jeśli się wysupłam, to wszystkie moje obiektywy wykażą się lepszą rozdzielczością. Otóż chciałbym na ten przykład płacić wiecej za lepszy obiektyw a mniej za gorszy. Jak za chwilę Canon wypuści, albo ja se kupię Canona z matrycą 50 Mpikseli to jak Twoim zdaniem będzie się miała Sigma A 50mm do tego Samyanga w tym zestawie? Bo przecież ktoś może głowić się czy nabyć korpus Canona z Sigmą czy Sony z Samyangiem. Nie złość się że hijax_pl napisał o porównaniach, które robisz "bezmyślne". One są zupełnie nieprzydatne i co gorzej wpuszczające w maliny.

  61. PDamian
    PDamian 7 listopada 2016, 09:01

    Podany cytat był w kontekście tego co napisałem:
    "Dyskutujecie tutaj o MTF50 -p i ę ć d z i e s i ą t
    a on nie jest dobry do przedstawienia zdolności obiektywów do odwzorowywania drobnych detali."

    i tego co napisał hijax_pl:
    "A teraz porównaj rozdzielczości matryc aparatów, na ktorych były robione pomiary wymienionych przez ciebie obiektywów. I odnosząc do opisywanego tu samyanga odpowiednio przeskaluj dane. Innymi słowy porównuj rozsądnie a nie bezmyślnie." i w jego kolejnych komentarzach

    a także tych wyników:
    link
    link link

    link
    w zestawieniu z porównywaniem testów obiektywów na różnych aparatach na optyczne.pl



  62. PDamian
    PDamian 7 listopada 2016, 09:04

    ... link

  63. hijax_pl
    hijax_pl 7 listopada 2016, 09:21

    To siebie zacytuje, bo widzę, że ze zrozumieniem niektórzy mają problem:

    "Hipotetycznie gdyby pominąć wiele aspektów technicznych, i jedynie założyć, że jej rozdzielczość jest dużo lepsza od zdolności rozdzielczej matrycy A7RII, gdyby była dostępna z bagnetem FE i badana na takim sensorze być może uzyskałaby 69 lpmm (113% zakresu 39-65,5lpmm) "

    Podkreślam ważność wyrażeń: hipotetycznie, pominąć, być może.

  64. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 7 listopada 2016, 09:32

    PDamian
    7 listopada 2016, 09:01 

    Podany cytat był w kontekście tego co napisałem:
    "Dyskutujecie tutaj o MTF50 -p i ę ć d z i e s i ą t
    a on nie jest dobry do przedstawienia zdolności obiektywów do odwzorowywania drobnych detali."

    i tego co napisał hijax_pl:
    "A teraz porównaj rozdzielczości matryc aparatów, na ktorych były robione pomiary wymienionych przez ciebie obiektywów. I odnosząc do opisywanego tu samyanga odpowiednio przeskaluj dane. Innymi słowy porównuj rozsądnie a nie bezmyślnie." i w jego kolejnych komentarzach
    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    to co hijax napisal jest kompletnie pozbawione sensu.

    skoro porownuje wyniki pomiaru maksymalnej rozdzielczosci jakie uzyskano dla ukladow:

    1. samyang- sony
    2. otus - Nikon

    to nie ma najmniejszego sensu skalowanie tej rozdzielczosci , gdyz wowczas nie byloby to porownanie maksymalnej rozdzielczosci.

    Ja nie porownuje li tylko obiektywy , gdyz wynik pomiaru czy sie to podoba , czy nie , nie jest wynikiem pomiaru obiektywu , lecz ukladu obiektyw - matryca..



    Blad myslenia bierze sie stad , ze te wyniki sa traktrowane przez niektorych jakby byly wynikami pomiaru rozdzielczosci obiektywu . NIE !! obiektywy Maja duza wyzsza rodzielczosc , ale ta metoda sie jej nie mierzy. Imatest nie jest w stanie pomierzyc rozdzielczosci optyki ta metoda. Imatest mierzy rozdzielczosc ZESTAWU obiektyw - matryca.

    Najzwyczajniej w swiecie porownuje wynik ukladau Sam-S, ktory daje wyzsza rozdzielczosc niz uklad Otus- N.
    Czy to jest tak trudno zrozumiec?
    Nie robimy zdjecia samym obiektywem , a zawsze ukladem obiektyw - matryca.

    Jesli bede chcial porownac obiektywy otus i samyang to albo na tej samej matrycy , albo w inny sposob tak jak sie to robi.

    Prezentowane w tym watku zdjecia sa robione aparatem sony , zdjecia sa bardziej rozdzielcze niz uzyskane otusem na nikonie. Narzekania biora sie z braku umiejetnosci samodzielnego myslenia . Wystarczy, ze ktos napisze , ze jest tak sobie i chorek wtoruje.
    jedynie Cichy zauwazyl ze zdjecia sa niezle. Sa lepsze niz Otus -N pod wzgledem rozdzielczosci, Nawet jesli sam otus jest obiektywem lepszym , to znaczenie dla wypadkowej rozdzielczosci ma jeszcze rozdzielczosc matrycy.

    Juz mi sie nie chce tego mietolic.
    to sa tak oczywiste rzeczy .

    jesli ktos uwaza, ze nie mozna porownac wyniku uzyskanego np z Sigma na nikonie z otusem uzyskanym na canonie - to niech nie porownuje, skoro to przekracza jego mozliwosci interpretacyjne Ludzie roznia sie zdolnoscia pojmowania.

  65. PDamian
    PDamian 7 listopada 2016, 09:52

    hijax_pl
    zarówno Sigma Art 50/1.4 jak i 35/1.4 z mocowaniem EF zupełnie niehipotetycznie jest sprzedawana w zestawie z MC-11.

    Porównując pomiary np FE 55/1.8 z którąś z "pięćdziesiątek" na lensrentals.com/blog
    i pomiary (na pełnym otworze względnym -bo to mamy na lensrentals) FE 55/1.8 z tą pięćdziesiątką na optyczne
    widać że coś jest nie tak.

    Nie mają sensu porównania testów obiektywów robionych na różnych korpusach jakie można przeczytać w części opisowej rozdziału czwartego.
    np. "To lepszy obraz niż u lustrzankowego i manualnego Samyanga 50 mm f/1.4 AS UMC, ale wciąż wyraźnie gorszy niż u obiektywów takich jak Zeissy Otus i Milvus czy Sigma A 50 mm f/1.4 DG HSM."

  66. Jaromir
    Jaromir 7 listopada 2016, 10:00

    Ładne zdjęcia.

  67. Arek
    Arek 7 listopada 2016, 10:21

    PDamian - przy odpowiedniej bazie testów na danej matrycy, oczywiście że jest sens i można porównywać obiektywy przetestowane na różnych zestawach. To, że testuje się układ obiektyw+matryca, nie powoduje, że nie można wyciągać wniosków na temat samego obiektywu.

    Zresztą takie porównania, jeszcze w czasach gdy podpisywałeś się jako dcs, namiętnie robiłeś stosując proste przeskalowania, które wielokrotnie pokazywałem Ci, że są błędne.

    Abstrahując już od tego, że są parametry niezależne lub słabo zależne od gęstości pikseli na matrycy, które też biorę pod uwagę pisząc, że optycznie coś jest lepsze od czegoś innego.

  68. Arek
    Arek 7 listopada 2016, 10:29

    Aha. I jeszcze jedno dla teoretyków. Praktyczna użyteczność MTF10 czy nawet MTF20 jest zerowa. Każdy kto testował obiektywy w rzeczywistości i wyznaczał krzywe SFR wie jak czułe one są dla tych wartości MTF na wszelkiego rodzaju czynniki. Na jednym i tym samym zdjęciu, przesuwając minimalnie pola do pomiaru można uzyskać wartości MTF10 i MTF20, a nawet MTF30 różniące się między sobą o kilkanaście-kilkadziesiąt procent. To między innymi dlatego używa się MTF50.

  69. Filand
    Filand 7 listopada 2016, 10:30

    Po przeczytaniu na optycznych i jeszcze w kilku innych miejscach testu samyanga 12/2, zachęcony zdjęciami prezentowanymi głównie na flickrze kupiłem go (z bagnetem fuji) w sklepie internetowym. Pierwsze zdjęcia i .... katastrofa. Gdzie ta ostrość. (na 2.0 ostre małe centrum, brzegi mydło, na 5,6, 8 i 11odl. hiperfokalnej dalsze obiekty nieostre). Kolejne zdjęcia - podobnie. Piękne oddawał kolory. Obiektyw po tygodniu prób oddałem. No, ale mój znajomy ma ostry (też na fuji). Więc kupiłem w innym sklepie drugi. Był jeszcze gorszy. Oddałem jeszcze szybciej. Pożyczyłem fujinona 14/2.8 i chwilę później kupiłem go. Podobny przypadek samyanga 12/2 z tym, że na sony A6000 opisuje "pil" na optycznych w ocenach czytelników. Testowany egzemplarz 50-tki nie robi na mnie takiego wrażenia jak wcześniej 12 czy 14.

  70. Arek
    Arek 7 listopada 2016, 10:38

    Rozrzut jakościowy to zupełnie inna historia. Jest i u Samyanga i jest i u drogich Sony FE 2.8/35 i 1.8/55. Wystarczy posprawdzać oceny i opinie użytkowników na forach.

  71. Filand
    Filand 7 listopada 2016, 11:02

    Arku - może warto dodać zdanie w posumowaniu: "jeśli macie trochę szczęścia np wygrywacie w totolotka niekoniecznie szóstki i uda się Wam zakup w sklepie, jeśli zaakceptujecie wady testowanego obiektywu - będziecie się cieszyć z niejednego zdjęcia nim wykonanym". Sam, w każdym razie, niezależnie od wartości uzyskanej w testach, do tej firmy nie przyjdę po nowe, ale będę śledził oczywiście Wasze testy.

  72. baron13
    baron13 7 listopada 2016, 11:19

    @Arek: O ile ja zrozumiałem, to Pokoradlasztuki wyliczył wartości średnie MTF z centrum i rogu i wyliczył ile procent stanowią ona dla wyniku tego samyanga. Po prostu podzielił te średnie przez średnią uzyskaną z Samyanga. Po mojemu taka operacja jest wielce problematyczna, bo porównujemy układy z filtrem dolnoprzepustowym i bez niego. Oczywiście mając pojęcie o funkcji rozmycia matrycy można wywikłać (rozpleść?) funkcję samego obiektywu. Rzecz chyba w tym, by nie robić tego na rympał, po prostu dzieląc rozdzielczości przez siebie. Jeśli powiedzmy Canon wypuści aparat o rozdzielczości 42 megapikseli i bez filtra a Samyang zrobi do niego ten obiektyw z mocowaniem EF to mogę się zdziwić porównując go z Sigmą A, która rankingu uzyskanym poprzez dzielenie wypadła gorzej.. Taki jest chyba sens testów i w tym sensie uważam , że co wyliczył Pokoradlasztuki sensu nie ma :-)

  73. Arek
    Arek 7 listopada 2016, 13:34

    baron13 - tak. Takie operacje są ryzykowne.

  74. Cichy
    Cichy 7 listopada 2016, 14:42

    @Filand - napisz do mnie na PW, pokażę Ci ostre foty z Fuji nawet ba brzegach :)

  75. szafir51
    szafir51 8 listopada 2016, 13:29

    Filand
    miałem 12-tkę Sammyanga i obiektyw bardzo ostry już od f/2.0, zarówno w centrum jak i w rogach. Naprawdę nie ma się czego w nim czepiać.

  76. pmazur
    pmazur 9 listopada 2016, 17:59

    Pokoradlasztuki = Arogancjawobecrozumu.
    Ale to nic dziwnego, niejeden z wybitnych artystów w historii był...debilem.
    Jedno z drugim wcale nie musi iść (i często nie idzie) w parze ;-P

  77. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 9 listopada 2016, 18:24

    baron13
    Taki jest chyba sens testów i w tym sensie uważam , że co wyliczył Pokoradlasztuki sensu nie ma :-)

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------

    jesli uwazasz , ze sensu nie ma , to nie powinenes zabierac glosu , gdyz nic sensownnego napisac nie dasz rady , skoro tego sensu nie widzisz.

    Ja nie tylko widze sens, ale z takich porownan korzystam czesto .
    oczywiscie takie szybkie przeliczenie sredniej arytmetycznej jest duzym uproszczeniem , ale sluzy wlasnie celom porownwczym - pokazaniu o co chodzi, na uzytek tego watku.
    W ogole wyliczone za pomoca imatest wartosci rozdzielczci dla MTFXX sa wartosciami umownymi nie odzwierciedlajacymi rzeczywisctej rozdzielczosci obrazowania ukladu matryca - obiektyw ( + obliczenia) . Takie pomiary sluza glownie celom porownawczym - co jest lespsze / gorsze . Za pomoca takich pomiarow imatest , nie da sie pomierzyc rozdzielczosci li tylko .obiektywu.

    ten samyang daje na tej matrycy max w Centrum 58 pl/mm

    otus na nikonie daje w Centrum" tylko " 51 lp/mm - okrzyczano to swego czasu rekordem.

    zwyczajnie z tego ukladu sony/sam - dostajesz wyzsza maksymalna rozdzeilczosc niz z ukladu otus/Nikon ( przy zapewne 3 razy nizszej cenie)

    to nie sa wyniki obiektywow a ukladow, Ten sam otus na c5 ds dalby byc moze 65 pl/mm

    wnioski kazdy potrafi sam wyciagnac.

    slowem- jak wynika z pomiarow, obraz z samyanga winen byc ostrzejszy / bardziej rozdzielczy od tego , jako uzyska sie za pomoca otusa na nikonie ( chyba wowczas d3?).

    Nie darze samanga specjalna sympatia , ani antypatia - dla mnie martwa rzecz , ktorej nie kupie- , ja tylko odpowiednio interpretuje prezentowane tutaj wyniki pomiarow - zwyczajnie czytam liczby , ktore nie zawsze Stoja w relacji z komentarzami. Dobrze jest tez wiedziec , co te liczby oznaczaja.

  78. Pokoradlasztuki
    Pokoradlasztuki 9 listopada 2016, 18:37




    Arek
    7 listopada 2016, 10:29 

    Aha. I jeszcze jedno dla teoretyków. Praktyczna użyteczność MTF10 czy nawet MTF20 jest zerowa. Każdy kto testował obiektywy w rzeczywistości i wyznaczał krzywe SFR wie jak czułe one są dla tych wartości MTF na wszelkiego rodzaju czynniki. Na jednym i tym samym zdjęciu, przesuwając minimalnie pola do pomiaru można uzyskać wartości MTF10 i MTF20, a nawet MTF30 różniące się między sobą o kilkanaście-kilkadziesiąt procent. To między innymi dlatego używa się MTF50.
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------

    jezeli tak jest to albo tak ma byc-tzn pola pomiarowe sie roznia , albo z metoda pomiarowa cos nie tak. Roznice rzedu kilkudziesieciu % sa wynikiem Jakis bledow popelnianych w trakcie pomiaru.
    dlugi czas podawano w analogu ale i w cyfrze wartosc rozdzielczosci uzyskiwana przy MTF10. uznawano to za najwyzsza rozdzielczosc jaka jest w stanie przeniesc obiektyw, jeszcze rozroznialna dla oka w sensie kontrastu. W ten sposob porownywano rozdzielczosci obiektywow miedzy soba. Akurat takie przyjmowano kryterium.
    Nie mozna powiedziec , ze znaczenie zerowe - ten zakres odpowiada za przenoszenie subtelnosci przez obiektyw.
    Zakres dla wysokich MTF bliskich 100 % ( nawet 100% moze byc przekroczone , gdyz w wyniku obliczen mozna podniesc Kontrast obrazowania) odpowiada za to co nazywaymay " plastyka obrazowani ". Im odcinek krzywej dla niskich czestotliwosci wyzej polozony i dluzszy tym lepsza "plastyka obrazowania"

  79. hijax_pl
    hijax_pl 9 listopada 2016, 19:38

    Załącz wykresy SFR z Imatesta, którym operujesz. Dla wybranego ROI i kolejnego, przesuniętego względem pierwszego o np 2 czy 5 pikseli.

  80. mrawi
    mrawi 9 listopada 2016, 22:12

    @pmazur 9 listopada 2016, 17:59

    Smarkaczu, patrz i ucz się, gdy dorośli rozmawiają. A teraz przeproś grzecznie Pokoradlasztuki.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział