Fujifilm GFX 100 II - test aparatu
2. Budowa, jakość wykonania i funkcjonalność
![]() |
![]() |
![]() |
GFX100 II jest dość dużym aparatem, choć na tle poprzednika ze zintegrowanym uchwytem pionowym, wydaje się całkiem kompaktowy. Na poniższych zdjęciach można zobaczyć, jak prezentuje się obok pełnoklatkowego Nikona Z8.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zasilanie i złącza
Fujifilm GFX100 II zasilany jest litowo-jonowym akumulatorem o oznaczeniu NP-W235, pojemności 2200 mAh i napięciu 7.2 V. Według specyfikacji bateria powinna wystarczyć na wykonanie 540 zdjęć w trybie normalnym. Przy naszym użytkowaniu i kadrowaniu zarówno przez wizjer, jak i ekran, bateria pozwalała wykonać 450-500 zdjęć. Komorę akumulatora umieszczono pod klapką znajdującą się na dole aparatu. Do aparatu dołączona jest ładowarka AC-5VX, wraz z adapterem.
Aparat ma podwójny slot kart pamięci: CFexpress typu B oraz SD/SDHC/SDXC (UHS-II). Dodatkowe opcje obejmują:
- zapis na kartę podstawową i automatyczne przełączanie na kartę pomocniczą w przypadku przepełnienia – wraz z możliwością wybrania karty podstawowej i pomocniczej
- zapis zdjęć na obu kartach pamięci jednocześnie,
- zapis RAW-ów na karcie CFexpress i JPEG/HEIF na SD.
|
|
Większość złącz komunikacyjnych umieszczono na lewej ściance. Patrząc od góry mamy:
- port LAN (do 1000 Mb/s),
- wejście mikrofonu oraz wężyka spustowego (mini-jack 3.5 mm),
- wyjście HDMI (pełnowymiarowe),
- gniazdo USB-C 3.2 Gen2, umożliwiające także ładowanie.

Przyciski
Omawianie poszczególnych elementów zaczniemy od górnej części aparatu.
![]() |
Z lewej strony gorącej stopki znajduje się koło głównych trybów pracy aparatu, na którym widać standardowe pozycje PASM oraz aż sześć trybów użytkownika C. Pokrętło to wyposażono w opcjonalną blokadę. Nad nim leży przełącznik MOVIE – STILL, służący naturalnie do przełączania pomiędzy trybem fotografowania i wideo.
Dużą część prawej strony górnego panelu zajmuje dodatkowy wyświetlacz LCD. Obok niego znajdują się dwa niewielkie guziki: z żarówką, włączający podświetlenie ekranu (przełącza go jednocześnie w widok negatywu) oraz nieoznaczony (w menu jako Fn4), który pozwala wybrać jeden z trzech trybów pracy tego wyświetlacza. Wyżej widzimy rząd trzech nieopisanych programowalnych przycisków (w menu jako Fn1, Fn2, Fn3), których funkcje prezentowane są przy górnej krawędzi wspomnianego przed chwilą LCD. Na samej górze mamy jeszcze przycisk migawki otoczony dźwignią włącznika oraz przednie pokrętło sterujące.
Przejdźmy teraz do tylnej ścianki testowanego GFX-a.
![]() |
Po prawej stronie wizjera umieszczono przełącznik trybu ostrości (pojedynczy, ciągły, ostrzenie manualne) oraz guzik AF-ON. Dalej na prawo mamy tylne pokrętło sterujące, a przy krawędzi korpusu (na wypustce przeznaczonej pod kciuk) przycisk Q, uruchamiający menu podręczne Q.
Wzdłuż prawej krawędzi głównego LCD zlokalizowano kolejne guziki. Patrząc od góry, widzimy:
- dżojstik do obsługi punktów i stref, z możliwością wciskania (pokazanie strefy AF i powrót do środka),
- AEL – blokada ekspozycji,
- MENU / OK – wywołanie menu głównego i zatwierdzanie ustawień,
- DISP / BACK – zmiana trybu wyświetlania głównego ekranu i cofanie w menu,
- wejście do trybu odtwarzania zdjęć.
Na przedniej ściance, oprócz guzika zwalniającego blokadę bagnetu, umieszczono ostatnie dwa programowalne przyciski: Fn5 oraz Fn6. Z tej perspektywy lepiej widać też przednie pokrętło sterujące.
![]() |
Warto zauważyć, że pokrętła nastawcze można wciskać. Krótkie wciśnięcie tylnego pozwala na powiększenie obrazu, natomiast dłuższe – wybór rodzaju wspomagania manualnego ogniskowania. Przednie natomiast umożliwia zmianę przysłony (po ustawieniu pozycji C na pierścieniu przysłony obiektywu), czułości ISO lub czasu naświetlania. To, którą funkcję aktualnie obsługuje przednie kółko, wybieramy wciskając je kolejno. W menu możemy natomiast ograniczyć wybór dostępnych opcji. Oba pokrętła pozwalają także na zmianę wielkości pola AF, po uprzednim wciśnięciu dżojstika.
Wspominaliśmy o przyciskach programowalnych. Jest ich w sumie 14, łącznie z czterema gestami na ekranie. Dostępne opcje, które ich dotyczą, można zobaczyć na poniższym filmie:
Menu
Menu aparatu jest takie samo jak w innych, zaawansowanych modelach bezlusterkowców Fujifilm. Opcje zgromadzono następujących zakładkach: ustawienia jakości obrazu, AF/MF, zdjęć, lampy, filmu, konfiguracji oraz sekcja „Moje menu”. Zawartość tej ostatniej ustalamy, dodając odpowiednie pozycje (maksymalnie 16) z poprzednich zakładek. Oprócz tego, mamy jeszcze zakładkę z opcjami odtwarzania zdjęć, aktywną wyłącznie po wejściu do trybu odtwarzania.
Menu jakości obrazu:
Menu ustawień AF/MF:
Menu fotografowania:
Menu lampy błyskowej:
Menu konfiguracji:
Menu ustawień sieci / USB:
Menu odtwarzania:
Moje menu:
Ważnym elementem obsługi jest menu podręczne aktywowane klawiszem Q. Jego wciśnięcie powoduje wyświetlenie na ekranie siatki, za pomocą której możemy podglądać i zmieniać wiele parametrów aparatu. Istotną jego zaletą jest możliwość samodzielnego określenia liczby używanych slotów (4, 8, 12 lub 16) oraz wyboru poszczególnych, znajdujących się w nich funkcji. Co więcej, konfigurujemy je osobno dla trybu fotografowania oraz filmowania. Możliwości w tym zakresie przedstawia poniższy film.
Wyświetlacze
![]() |
![]() |
Jakość wyświetlanego obrazu jest bardzo dobra, wyrazistość i kolorystyka stoją na zadowalającym poziomie. Padające na ekran promienie słoneczne nie dały nam większych okazji do narzekania. W menu aparatu możemy regulować jasność ekranu oraz nasycenie kolorów w skali ±5 jednostek.
Przycisk DISP/BACK służy między innymi do przełączania pomiędzy różnymi konfiguracjami ekranu w trybie podglądu na żywo oraz przy przeglądaniu zdjęć.
W trybie podglądu na żywo do dyspozycji mamy następujące widoki:
- informacje wybrane przez użytkownika,
- brak informacji,
- wyświetlacz INFO,
- podgląd obrazu wraz z powiększeniem fragmentu kadru w aktywnym punkcie AF (tylko w trybie MF).
W trybie przeglądania zdjęć dostępne widoki to:
- informacje włączone,
- informacje wyłączone,
- szczegółowe informacje,
- ulubione.
Przyciskając klawisz dżojstika w górę, możemy modyfikować ekran informacji szczegółowych. Oprócz dwóch ekranów z dokładnymi informacjami EXIF aparat pokazuje też użyty punkt nastawy ostrości oraz histogramy RGBY.
Zdjęcia można powiększać (przy pomocy tylnej rolki; jej wciśnięcie uruchamia podgląd 100%) lub przeglądać w postaci miniaturek (3×3 lub 10×10). Istnieje także możliwość przewijania zdjęć w powiększeniu, wykorzystując przednie pokrętło sterujące.
Testowanego GFX-a wyposażono w dodatkowy, powiększony względem poprzednika monochromatyczny ekran o przekątnej 2.1 cala i rozdzielczości 320×219 punktów. Pozwala on podejrzeć sporo informacji nie tylko na temat parametrów ekspozycji, ale także np. liczby możliwych do wykonania zdjęć, tryb balansu bieli, wielkości zdjęć, czy stanu naładowania akumulatora.
Guzik z żarówką uruchamia podświetlenie wraz z jednoczesnym przełączeniem widoku w tryb negatywu.
![]() |
![]() |
Informacje wyświetlane na tym ekranie możemy w sporym stopniu modyfikować. Stosowne możliwości zostały pokazane na poniższym filmie.
Filmowanie
Tryb filmowania zostanie przetestowany w odrębnym materiale.Wizjer
![]() |
![]() |
- tylko LCD,
- tylko EVF,
- tylko EVF (aktywowany czujnikiem zbliżeniowym),
- LCD/EVF (wybór czujnikiem zbliżeniowym).
Widoczne wyżej pokrętło korekcji dioptrii pozwala na jej regulację w zakresie od −5 do +2 m-1. Kolejne dwa guziki, wciśnięte jednocześnie zwalniają blokadę, co pozwoli odczepić wizjer. Następnie możemy dołączyć adapter kątowy EVF-TL1.
W praktyce, połączenie bardzo dużego powiększenia obrazu i świetnej szczegółowości daje ogromną przyjemność z kadrowania. Lekki niedosyt widać natomiast w kwestii odświeżania obrazu – 60 kl/s nie daje wrażenia szczególnie płynnego wyświetlania, zwłaszcza przy fotografowaniu bardziej dynamicznych obiektów. Szum w ciemnym otoczeniu jest co prawda widoczny, natomiast nie przeszkadza zanadto. Zasadniczo, wizjer to zdecydowanie mocny punkt testowanego aparatu.
Po przestawieniu „wydajności” w tryb „zwiększony” (w menu zarządzania zasilaniem) mamy następujące opcje działania wizjera:
- priorytet rozdzielczości – teoretycznie najlepsza jakość, ale nie zauważyliśmy różnicy względem trybu „normalnego” wydajności,
- priorytet liczby kl/s (120 kl/s) – większa płynność, ale zmniejszone powiększenie (0.77x) i większy szum w ciemnym otoczeniu
- priorytet liczby kl/s (240 kl/s) – jw. plus obraz jest wyraźnie ciemniejszy.



























Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.