Leica APO-Summicron-SL 35 mm f/2 ASPH. - test obiektywu
4. Rozdzielczość obrazu
Możemy jeszcze nadmienić, że za poziom przyzwoitości będziemy tutaj uznawać wyniki trzymające się okolic 40-42 lpmm, najlepsze obiektywy systemowe powinny uzyskiwać rezultaty sięgające około 80 lpmm, natomiast rekordziści mogą docierać do okolic 85 lpmm lub nawet lekko przekraczać tę wartość. Oczywiście, wraz z rosnącą liczbą testów obiektywów tego systemu, szacunki te będziemy jeszcze uściślać. Jak na razie najwyższe rezultaty uzyskały Leica APO-Summicron-SL 75 mm f/2 (83.4 lpmm) oraz Panasonic S Pro 50 mm f/1.4 (85.4 lpmm).
Zobaczmy więc, jak na tym tle prezentują się osiągi obiektywu Leica APO-Summicron-SL 35 mm f/2. Rezultaty, jakie uzyskał on w centrum kadru, na brzegu matrycy APS-C oraz na brzegu pełnej klatki, są zaprezentowane na poniższym wykresie.

Zachowanie w centrum kadru jest naprawdę świetne. Testowana Leica, z maksymalnym wynikiem sięgającym 79.3 lpmm, nie przebija tutaj swojego brata o ogniskowej 75 mm i jaśniejszego Panasonika S Pro 1.4/50, ale notuje imponujący rezultat prawie 78 lpmm już na maksymalnym otworze względnym i w tej kwestii jest już lepsza od wspomnianych przed chwilą modeli.
Warto też rzucić okiem, jak jej osiągi wypadają na tle innych przetestowanych przez nas obiektywów o takich samych parametrach. Odpowiedni wykres znajduje się poniżej.

Przebiegi Leiki znajdują się zauważalnie wyżej niż Voigtlandera Apo-Lanthara 2/35 i Sigmy C 2/35. Od przysłony f/2.8 w górę różnice są jednak niewielkie i mogą wynikać, po części, z wyższej rozdzielczości użytego w teście sensora, ale na f/2.0 przewaga Leiki jest bezdyskusyjna.
Wróćmy teraz do pierwszego wykresu w tym rozdziale i sprawdźmy, jak APO-Summicron-SL 35 mm f/2 ASPH radzi sobie na brzegu kadru, bo tutaj pojawia się pewna niespodzianka. A jest ją mała różnica w osiągach pomiędzy brzegiem matrycy APS-C a brzegiem pełnej klatki. Otóż Leica, wraz z oddalaniem się od centrum kadru, najpierw traci rozdzielczość stosunkowo szybko, a potem ten spadek prawie zupełnie się zatrzymuje.
Nie jest to coś, co nam się podoba, ale uczciwie trzeba stwierdzić, że nawet na w okolicach maksymalnego otworu względnego na brzegach obu detektorów wyraźnie przekraczamy dobry poziom 50 lpmm, a dla przysłon w okolicach f/5.6 i f/8.0 jesteśmy w stanie docierać do jeszcze lepszych wartości w okolicach 60 lpmm. To zapewnia absolutnie bezproblemową pracę.
Podsumowując, o ile centrum kadru wypada świetnie, to otwartym pozostaje pytanie, czy od instrumentu kosztującego ponad 21 tysięcy złotych nie powinniśmy wymagać lepszych rezultatów na brzegu detektora.
Na końcu tego rozdziału tradycyjnie przedstawiamy wycinki zdjęć naszej tablicy do pomiarów rozdzielczości pobrane z plików JPEG zapisywanych równolegle z RAW-ami użytymi do powyższej analizy.
| Panasonic S1R II, JPEG, 35 mm, f/2.0 |
![]() |
| Panasonic S1R II, JPEG, 35 mm, f/2.8 |
![]() |













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.