Viltrox AF 35 mm f/1.7 Air - test obiektywu
5. Aberacja chromatyczna i sferyczna
Aberracja chromatyczna
Jak na tani obiektyw standardowy, Viltrox ma naprawdę skomplikowaną konstrukcję optyczną, w której użyto jednej soczewki wykonanej z niskodyspersyjnego szkła ED oraz dwóch innych, w których zastosowano szkło o wysokim współczynniku załamania światła. Wszystko to spowodowało, że testowany model nie ma żadnych istotnych problemów z korygowaniem podłużnej aberracji chromatycznej. Widać to doskonale na poniższych zdjęciach.
![]() |
Sprawdźmy teraz, jak wygląda kwestia korygowania poprzecznego wariantu tej wady. Odpowiedni wykres znajduje się poniżej.

Tutaj także o Viltroksie możemy wypowiadać się w samych superlatywach. Aberracja praktycznie nie zależy od użytej wartości przysłony i wszędzie trzyma się wartości od 0.02 do 0.03%, a więc poziomu uznawanego przez nas za bardzo mały. Po raz kolejny duże brawa!
| Fujifilm X-T2, RAW, f/1.7 | Fujifilm X-T2, RAW, f/2.8 |
|
|
Aberracja sferyczna
Na pierwszych zdjęciach z tego rozdziału widać delikatne pływanie ogniska. Podczas przymykania przysłony głębia ostrości lekko przesuwa się w kierunku mniejszych odległości.
Minimalny wpływ aberracji sferycznej widać także w rozogniskowanych krążkach światła uzyskanych przed i za ogniskiem. Można tutaj zauważyć bardziej zaakcentowaną obwódkę w pierwszym krążku i jej brak w drugim. Nie jest to jednak efekt duży.
Widać więc, że producent testowanego Viltroksa nie skorygował aberracji sferycznej idealnie i pozostawił ją na umiarkowanym poziomie. Wada ta na pewno nie może być jednak duża, bo opisywane przed chwilą efekty są niewielkie, a jednocześnie obiektyw już od maksymalnego otworu względnego daje bardzo dobrą rozdzielczość obrazu zarówno w centrum, jak i na brzegu kadru.
| Fujifilm X-T30, f/1.7, przed | Fujifilm X-T30, f/1.7, za |
|
|












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.