Viltrox AF 26 mm f/2.8 EVO - test obiektywu
10. Autofokus i oddychanie
Autofokus
Test autofokusa Viltroksa AF 26 mm f/2.8 EVO przeprowadziliśmy podpinając go do korpusów Sony A7R IIIa oraz A7R V. W obu przypadkach mechanizm pracował dość wolno, bo przebieg całego zakresu odległości i potwierdzenie ostrości zajmowało 0.8-1.1 sekundy. W przypadku starszego korpusu, jakim jest A7R IIIa, mieliśmy do czynienia z dodatkowymi oscylacjami blisko właściwego położenia, co dodatkowo wydłużało czas pracy. Autofokus nie jest przy tym bezgłośny, bo podczas jego pracy słychać lekkie bzyczenie.Nie było jednak widać istotniejszych problemów z celnością omawianego mechanizmu, choć istotną pomocą mogły być tutaj parametry testowanego obiektywu, które w większości zastosowań oferują dużą głębię ostrości i wybaczają niewielkie pomyłki.
Nie zauważyliśmy także problemów z tendencją do ustawiania ostrości przed lub za właściwym obiektem.
| A7R IIIa, f/2.8 |
![]() |
| A7R V, f/2.8 |
![]() |
Oddychanie
Testy oddychania obiektywu, czyli zmiany zawartości filmowanego kadru przy przeostrzaniu, przeprowadzamy przeostrzając manualnie przy domkniętej przysłonie od nieskończoności do minimalnej odległości ogniskowania i sprawdzając, na ile zmieniło się wskutek tego procesu pole widzenia obiektywu.
Zmianę kadru w zakresie od 0 do 5% uważamy za małą. Między 5 a 10% mówimy o poziomie średnim. Zazwyczaj są to też maksymalne wartości, z jakimi są w stanie poradzić sobie algorytmy kompensacji oddychania obecne w niektórych korpusach. Między 10 a 15% będziemy mówić o poziomie dużym, a powyżej 15% o bardzo dużym.
Tak prezentuje się nagranie testowe dla omawianego instrumentu:
W oparciu o powyższe nagranie, porównując stopklatki przed i po przeostrzeniu, możemy oszacować, że oddychanie testowanego obiektywu wynosi około 18%. Mamy zatem do czynienia z bardzo dużym poziomem tej wady, powodującym, że zmierzona dla nieskończoności ogniskowa 25.2 mm przy minimalnej odległości ogniskowania efektywnie wydłuża się niemal do 30 mm.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.