Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Klasyczna, reporterska ogniskowa 35 mm jest zwykle oczkiem w głowie każdego producenta. W efekcie w tej klasie sprzętu zawsze mamy sporo premier obejmujących szeroki zakres światła od f/2.8 do f/1.2, w których, na dodatek, inżynierowie prześcigają się w stosowaniu najlepszych i najdroższych rozwiązań dostępnych na rynku.
Wyjątkiem w tej dziedzinie nie jest japońska Sigma, która już w erze pełnoklatkowych bezlusterkowców uraczyła nas całym szeregiem premier. Wszystko zaczęło się w 2019 roku bardzo mocnym wejściem w postaci prezentacji modelu A 35 mm f/1.2 DG DN. Niedługo potem, bo w grudniu 2020 roku, ujrzeliśmy mniejszy, lżejszy i należący do serii Contemporary model C 35 mm f/2 DG DN. W 2021 roku oferta została uzupełniona o kolejny instrument z linii Art, a mianowicie A 35 mm f/1.4 DG DN.
Ostatnio Sigma uznała, że od tych premier minęło dostatecznie dużo czasu, żeby myśleć o następcach zaprezentowanych wtedy obiektywów. I tak we wrześniu 2025 roku zobaczyliśmy Sigmę A 35 mm f/1.2 DG II, natomiast w lutym 2026 roku Sigmę A 35 mm f/1.4 DG II. Pierwszy z tych modeli został już przez nas przetestowany, teraz przyszedł czas sprawdzić, jak poczyna sobie drugi. A stało się to możliwe dzięki uprzejmości firmy K-Consult, która jest dystrybutorem Sigmy na Polskę i niezwłocznie dostarczyła nam omawiany obiektyw do testów. Dziękujemy!
----- R E K L A M A -----
Podstawowe parametry omawianych w tym rozdziale 35-tek Sigmy prezentuje następująca tabela.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.