Sigma A 35 mm f/1.4 DG II - test obiektywu
11. Podsumowanie
Zalety:
- solidna i uszczelniona obudowa,
- świetna jakość obrazu w centrum kadru,
- bardzo dobra jakość obrazu na brzegu matrycy APS-C,
- dobra jakość obrazu na brzegu pełnej klatki,
- znikoma podłużna aberracja chromatyczna,
- bardzo mała poprzeczna aberracja chromatyczna,
- niewielka dystorsja,
- bardzo dobrze kontrolowana koma,
- niewielki astygmatyzm,
- umiarkowane winietowanie na matrycy APS-C,
- świetna praca pod ostre światło,
- ładny wygląd nieostrości,
- dobrze skorygowane oddychanie,
- cichy, szybki i celny autofokus.
Wady:
- bardzo duże winietowanie na pełnej klatce.
Nie ma co owijać w bawełnę i od razu można podsumować, że Sigma A 35 mm f/1.4 DG II to obiektyw świetny. Praktycznie w każdej kategorii testowej notował on wyniki wręcz doskonałe lub bardzo dobre, a jedyna wpadka przydarzyła się tutaj w kategorii winietowania, co było do przewidzenia, bo producent dość mocno walczył tutaj o ograniczenie rozmiarów i wagi w stosunku do swojego poprzednika.
Testowany obiektyw jest dostępny w cenie 4290 złotych. To kwota o ponad 2000 złotych niższa od Sony FE 35 mm f/1.4 GM, od którego Sigma w wielu aspektach jest lepsza. Na drugim biegunie cenowym stoją tutaj Samyang AF 35 mm f/1.4 P i Nikkor Z 35 mm f/1.4, za które trzeba zapłacić 2200-2300 złotych. Są one wyraźnie tańsze od Sigmy, ale też wyraźnie od niej grosze optycznie. Można więc powiedzieć, że cena nowej Sigmy jest dość dobrze dobrana do prezentowanych przez nią osiągów.
Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe fakty oraz zestawienie listy zalet i wad, nie mamy żadnych wątpliwości, że testowany obiektyw w pełni zasłużył na wyróżnienie "Wybór Redakcji Optyczne.pl". Gratulujemy!


![]() |
![]() |
|














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.