Viltrox AF 35 mm f/1.8 EVO - test obiektywu
4. Rozdzielczość obrazu
Zobaczmy, jak na tym tle prezentują się osiągi, jakie Viltrox AF 35 mm f/1.8 EVO uzyskał w centrum kadru, na brzegu matrycy APS-C/DX oraz na brzegu pełnej klatki.

Rezultaty odnotowane w centrum kadru są naprawdę świetne. Już na maksymalnym otworze względnym mamy do czynienia z bardzo dobrym wynikiem sięgającym prawie 64 lpmm. Jakby tego było mało, optyka Viltroksa bardzo dobrze reaguje na przymykanie przysłony, przez co, na f/2.8, osiągamy imponujący wynik 83.8 lpmm.
W samych superlatywach możemy wypowiadać się też o zachowaniu na brzegu matrycy APS-C/DX. Tutaj na maksymalnym otworze względnym mamy naprawdę dobry wynik w okolicach 56 lpmm, natomiast po przymknięciu przysłony obiektyw wchodzi na imponujący poziom ponad 70 lpmm.
Niewiele gorzej jest na brzegu pełnej klatki. Nawet na maksymalnym otworze względnym jakość obrazu jest w zupełności wystarczająca, a w okolicach przysłony f/4.0 wyniki zaczynają ocierać się o wysoki poziom 70 lpmm. W efekcie właśnie dla tego otworu względnego mamy możliwość robienia zdjęć, na których ostrość będzie w całym kadrze zadowalać nawet bardzo wymagających użytkowników.
Na zakończenie pozostało nam porównanie do bezpośredniej konkurencji, czyli do Sony AF 35 mm f/1.8 oraz Nikkora Z 35 mm f/1.8 S. Oba te modele są już na rynku od 6-7 lat i to chyba widać w ich osiągach.

Znacznie nowszy i bardziej skomplikowany optycznie Viltrox pokazuje bowiem, że obecnie, w cenie o kilkaset złotych niższej, można zaoferować obiektyw o zauważalnie lepszych wynikach.
Na końcu tego rozdziału tradycyjnie przedstawiamy wycinki zdjęć naszej tablicy do pomiarów rozdzielczości pobrane z plików JPEG, zapisywanych równolegle z RAW-ami użytymi do powyższej analizy.
| A7R IIIa, JPEG, 35 mm, f/1.2 |
![]() |
| A7R IIIa, JPEG, 35 mm, f/2.8 |
![]() |












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.